NFL
Kolejne zmiany. Oto nowe miejsce Igi Świątek w rankingu WTA ➡
Nadchodzą nowe, potężne konsekwencje dla Igi Świątek! Po porażce już na początku turnieju w Miami okazuje się, że Polka zanotuje kolejny spadek w najnowszym rankingu WTA. Teraz wyprzedzają ją aż trzy zawodniczki, a to nie musi być koniec. Na horyzoncie pojawia się kolejne zagrożenie.
Iga Świątek po porażce już w drugiej rundzie turnieju WTA rangi 1000 w Miami ma na koncie 7263 pkt. Szanse na to, że Coco Gauff wyprzedzi ją jeszcze na Florydzie, nie były aż tak duże, ale Amerykanka dotarła aż do finału, dzięki czemu wyprzedziła Polkę o… 15 pkt. Ten stan rzeczy utrzyma się co najmniej do połowy kwietnia.
Wtedy odbywa się kolejny ważny turniej WTA rangi 500 w Stuttgarcie, który co roku skupia najlepsze tenisistki świata. Wcześniej, bo już dziś, rusza rywalizacja tej samej rangi w amerykańskim Charleston, ale tam nie zobaczymy wielu zawodniczek ze ścisłej czołówki. Jedyną będzie Jessica Pegula, lecz ona akurat podejmie próbę obrony tytułu. Z tego względu nie odrobi straty do Świątek.
Polka będzie zajmować czwarte miejsce w najnowszym notowaniu i z tym numerem będzie rozstawiona w drabince w Stuttgarcie. Teoretycznie może tam wyprzedzić Amerykankę i skrócić dystans dzielący ją do Jeleny Rybakiny. Kluczowy będzie jednak zupełnie inny turniej.
Tuż po zakończeniu rywalizacji w Niemczech najlepsze zawodniczki przeniosą się do Madrytu, gdzie organizowany będzie kolejny turniej rangi 1000 – jeden z dwóch toczących się na nawierzchni ziemnej. Iga Świątek będzie pod wielką presją, wszak to jej ulubiony rodzaj kortu, a rok temu w Hiszpanii zameldowała się w półfinale.
Ale z drugiej strony Aryna Sabalenka musi poradzić sobie z jeszcze większymi oczekiwaniami, w końcu to ona rok temu sięgnęła w Madrycie po tytuł. A więc to właśnie tam tenisistki będą miały najlepszą szansę na to, by odrobić przynajmniej część strat do liderki rankingu.
Sytuacja Igi Świątek jest oczywista: w Stuttgarcie jej celem będzie powrót na trzecie miejsce oraz zmniejszenie straty do wiceliderki rankingu. Prawdziwa okazja pojawi się jednak dopiero w Madrycie, gdzie do zdobycia będzie aż 1000 pkt. Co najmniej do Rolanda Garrosa wątpliwe jest, by Polka spadła poniżej czwarte miejsce w rankingu, choć oczywiście matematycznie wszystko jest możliwe.
Turniej WTA rangi 500 w Stuttgarcie rusza 13 kwietnia i potrwa do 19 kwietnia. Dzień później rozpocznie się rywalizacja w WTA rangi 1000 w Madrycie.
