NFL
Katastrofa śmigłowca o świcie. Nie żyje siedem osób
O świcie w Katarze doszło do katastrofy lotniczej. W wyniku zdarzenia zmarło 7 osób, z czego 3 było obywatelami Turcji. Według wstępnych ustaleń zdarzenie to nie miało jednak związku z konfliktem na Bliskim Wschodzie.
W niedzielę 22 marca Ministerstwo Obrony Narodowej (MON) w Katarze poinformowało, że doszło tam do śmiertelnego wypadku śmigłowca. Wydarzyło się to o świcie nad Zatoką Perską.
Katarski śmigłowiec uległ awarii technicznej podczas wykonywania rutynowych zadań, co doprowadziło do jego katastrofy na wodach terytorialnych kraju – napisano w komunikacie.
Natychmiast rozpoczęto akcję poszukiwawczą ofiar katastrofy, a ich finał niestety okazał się tragiczny.
Lokalne MON przekazało, że w wyniku katastrofy zmarło 7 osób. Wśród nich było czterech żołnierzy z Kataru, czyli: kapitan (pilot) Mubarak Salem Daway Al-Marri, kapitana (pilota) Saeeda Nassera Samekha, sierżant Fahad Hadi Ghanem Al-khayarin i kapral Mohammed Maher Mohammed. Wciąż trwają poszukiwania kcapitanana Samekha. Na pokładzie znajdowało się także trzech obywateli Turcji. W wyniku wypadku zmarł turecki żołnierz oraz dwóch cywilnych pracowników tureckiej firmy Aselsan.
Według katarskich służb przyczyną tragedii była awaria techniczna. Jak zaznaczono, śmigłowiec wykonywał rutynowe zadania. Informacje te jasno wskazują na to, że rozbicie się maszyny nie miało nic wspólnego z wojną na Bliskim Wschodzie, która rozpoczęła się 28 lutego. USA oraz Izrael zaatakowały wtedy Iran, a w efekcie zamordowano irańskiego najwyższego przywódcę Alego Chamenei. W odpowiedzi Iran wystrzelił pociski w kierunku wielu krajów Zatoki Perskiej, celując przede wszystkim w znajdujące się tam amerykańskie bazy.
Prezydent Iranu stwierdził bowiem, że morderstwo jego wodza jest wypowiedzeniem wojny wobec wszystkich muzułmanów. Z kolei według Stanów Zjednoczonych przejście do militarnych działań było koniecznością, gdyż panujący w zaatakowanym przez nich państwie reżim stwarzał zagrożenie. Po wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie wielu Irańczyków z radości wyszło na ulicę.
