NFL
Karol Nawrocki przemawiał w USA i się zaczęło. Cały świat mówi o jego słowach
Karol Nawrocki podczas piątkowej konferencji CPAP wspomniał o USA, tłumacząc, że wraz z Polską nie są jedynie sojunikami, lecz czymś więcej – krajami kierującymi się takimi samymi ideami. Mówił także o Rosji, określając ją mianem „agresywnej
Karol Nawrocki wziął udział w konferencji CPAP, podczas której wspomniał o Polsce, tłumacząc, że obywatele rozumieją, „co to wolność” i że trzeba jej bronić. Następnie, jak podkreślił, w momencie, „kiedy Ameryka walczyła o niepodległość, Polacy stali ramię w ramię” z jej obywatelami.
Polska i USA nie są tylko sojusznikami. Jesteśmy narodami zbudowanymi na tej samej idei: rząd powinien służyć ludziom, a nie rządzić nimi. Tę wolność trzeba chronić, a nie nią zarządzać. Tradycja ma znaczenie – powiedział.
Wyraził również swoją wiarę w to, że Europa oraz Ameryka „są najsilniejsze, kiedy szanują swoje tradycje, kiedy słuchają swoich ludzi”. Jego zdaniem Polska zaangażowała się w „transatlantycką wspólnotę silnych państw”.
Prezydent Polski podkreślił również, że pragnie, aby Unia Europejska została odbudowana, ponieważ „potrzebuje szybkich napraw”. Jego zdaniem „potężni biurokraci” mają podejmować nieodpowiednie decyzje, które osłabiają Europę, zamiast ją wspierać.
Następnie Karol Nawrocki zaczął mówić o Rosji, podkreślając, że ta jest „agresywna”. Jak tłumaczył, miał na myśli „reżim, który niszczy miasta, który wierzy, że władza daje mu prawo do dominacji nad innymi”.
A dziś ten sam reżim próbuje wmówić światu: „Jesteśmy obrońcami tradycyjnych wartości”. To kłamstwo. Rosja nie broni konserwatyzmu. Rosja jest synonimem korupcji i przemocy – mówił.
Prezydent Polski w swojej przemowie podkreślił, że zgadza się z Donaldem Trumpem, że należy zwiększać wydatki na wspólne bezpieczeństwo.
Zgadzam się z prezydentem Trumpem, który wzywa kraje europejskie do zwiększenia wydatków na nasze wspólne bezpieczeństwo. Europa musi wydawać więcej. Musi wziąć na siebie większą odpowiedzialność za własne bezpieczeństwo. W Polsce to rozumiemy. Dlatego stoimy na straży wschodniej Europy, cywilizacji zachodniej, której bronimy przed tyranią, kłamstwem i przemocą ze Wschodu, z Rosji, choć nie tylko stamtąd – tłumaczył.
Jak jednocześnie zauważył, zamiary te nie będą zrealizowane bez wsparcia ze strony sojuszników. Twierdził, że należy rozwijać oraz wzmacniać NATO, a do tego potrzebne jest zaangażowanie i „poświęcenie dla zachowania wolności”.
Pozwólcie mi więc powiedzieć to jasno, tutaj w Dallas, w Teksasie. Kiedy Polska i Ameryka stoją razem — wolność zwycięża. Kiedy pozostajemy wierni swoim wartościom — wolność zwycięża. Kiedy mamy odwagę bronić tego, co ważne — wolność zwycięża. Niech Bóg błogosławi Polsce! Niech Bóg błogosławi Stanom Zjednoczonym Ameryki! I niech Bóg błogosławi sojuszowi między naszymi wielkimi narodami! – powiedział.
