NFL
Kacper Tomasiak zdobył srebro na MŚJ i zdradził swoje plany na końcówkę sezonu. Co powiedział o rywalizacji z Embacherem?
Skoki nie były idealne. Myślę, że była to dobra rywalizacja między mną a Stephanem i jestem zadowolony z wyników — przyznał Kacper Tomasiak na gorąco po zakończeniu konkursu mistrzostw świata juniorów. Polak zdobył w nim srebro, jednak stwierdził, że zdecydowanie nie jest rozczarowany. Powiedział też kilka ważnych słów na temat końcówki sezonu.
Wydawało się wręcz pewne, że rywalizacja o złoto w konkursie mistrzostw świata juniorów rozegra się między dwoma głównymi kandydatami — Kacprem Tomasiakiem i Stephanem Embacherem. I tak rzeczywiście było, jednak ostatecznie różnica między tymi zawodnikami wyniosła prawie 10 pkt. Po złoto sięgnął Austriak, który skakał w czwartek fenomenalnie, jednak trzykrotny medalista olimpijski również ma powody do wielkiej radości — wywalczenie wicemistrzostwa.
Czuję się całkiem dobrze, ale skoki nie były idealne. Myślę, że była to dobra rywalizacja między mną a Stephanem i jestem zadowolony z wyników. Przyjechałem tu zdobyć medal i myślałem o pierwszym albo drugim miejscu. Wiedziałem, że zdobycie złota będzie trudne. Nie udało się, ale nie jestem tym rozczarowany — powiedział na gorąco Tomasiak w wywiadzie z FIS.
Wiadomo już, że znalazł się on w składzie na zawody Pucharu Świata w Lahti. Należy wspomnieć, że swoim występem na MŚJ wywalczył dla Polski dodatkowe miejsce dla juniora na zawody najwyższej rangi. W wywiadzie wypowiedział się także na temat końcówki tego świetnego dla niego sezonu.
Myślę, że będę startował w Pucharze Świata do samego końca, chyba w każdy weekend. Zostało jeszcze kilka konkursów i mam nadzieję, że będzie mi dobrze szło — stwierdził.
