NFL
Kacper Tomasiak otrzymał niespodziewaną nagrodę, która zaskoczyła wszystkich. Dowiedz się, co takiego zmieniło decyzję firmy Profbud.
Kacper Tomasiak obdarowany nagrodami! Po otrzymaniu zagwarantowanych kwot i upominków od PKOl i Ministerstwa Sportu, decyzję zmieniła firma, która już wcześniej nagradzała m.in. złotą medalistkę IO Aleksandrę Mirosław. Po nagłym komunikacie tuż po zakończeniu ZIO jasne stało się, że polski skoczek także otrzyma mieszkanie! Oto szczegóły i oświadczenie.
Do ojczyzny wrócił z trzema medalami i zadziwił wiat. W sumie za występ w igrzyskach Mediolan-Cortina i trzy “wskoczenia” na olimpijskie podium od PKOl otrzyma 900 tys. zł w gotówce i 550 tys. zł w tokenach. Od komitetu otrzymał też obraz, voucher na wakacje i biżuterię. A to dopiero początek.
Nagrody daje także Ministerstwo Sportu i Turystyki. Resort za brązowy medal płaci jednorazową nagrodę w wysokości 61 tys. 516 zł 80 gr, a za pierwszy srebrny krążek 78 tys. 241 zł 68 gr. Od tego tygodnia nastoletnia gwiazda cieszyć może się z czegoś jeszcze.
Nagłe ogłoszenie w sprawie Tomasiaka! Dostał nieoczkiwaną nagrodę
Wiadomo już, że Tomasiak będzie mógł zamieszkać w Mieście Polskich Mistrzów Olimpijskich w Warszawie.
Kacper Tomasiak to drugi najmłodszy polski multimedalista w historii. Trzy medale podczas jednych igrzysk udało się do tej pory zdobyć jednemu zawodnikowi dopiero po raz czwarty. Jednocześnie żaden młodszy europejski sportowiec nie dokonał tego wyczynu w bieżącym stuleciu. Tomasiak jest również pierwszym mężczyzną w historii polskiego sportu, który zdobył tyle krążków podczas jednych zawodów. Wcześniej dokonywały tego tylko takie legendy jak Irena Szewińska, Justyna Kowalczyk i Otylia Jędrzejczak” — zaczyna swój komunikat firma Profbud. Sponsor Polskiego Komitetu Olimpijskiego argumentuje w ten sposób, dlaczego Tomasiak, mimo braku złota, otrzyma wyjątkową nieruchomość.
W programie “Dzień Dobry TVN” skoczek pojawił się w studiu i został zaskoczony przez przedstawicielkę firmy Profbud.
“To jest klucz do miasta polskich mistrzów olimpijskich. Za to, co dałeś wszystkim Polakom: za te emocje, wzruszenia, chcemy wręczyć ci klucz do twojego własnego mieszkania w tym miejscu, w którym chcemy, żebyś nie musiał się o nic martwić, tylko skupiać na startach” — mówiła Anna Wojdyga i przekazała 19-latkowi symboliczne klucze do mieszkania.
Sam skoczek był szczęśliwy i chętnie komentował ruch firmy. — Medale wywalczone na igrzyskach olimpijskich w Mediolanie to dla mnie przede wszystkim potwierdzenie, że ciężka praca i wiara w swoje możliwości mają sens, nawet jeśli droga na szczyt zaczyna się bardzo wcześnie. Mam 19 lat i wciąż czuję, że jestem dopiero na początku swojej
sportowej kariery, dlatego ten sukces traktuję jako jej ważny etap, ale chcę osiągać jeszcze więcej. Mieszkanie od sponsora to dla mnie nie tylko nagroda za wynik sportowy, ale też sygnał, że ktoś dostrzega mój potencjał i chce wspierać mnie w dalszym rozwoju. Jestem za to bardzo wdzięczny i zmotywowany, by dalej reprezentować Polskę na najwyższym poziomie — przekazał Tomasiak cytowany w komunikacie.
Wiadomo już, że skoczek będzie miał wyjątkowe sąsiedztwo. “Nie będzie sam. Mistrzowie, wicemistrzowie tam będą. Historia Kacpra pokazuje, że te najlepsze historie nie są pisane tylko złotem i srebrem i jeśli chodzi o sąsiedztwo, to na pewno możemy powiedzieć, że [będzie to]: Aleksandra Mirosław, Daria Pikulik, Julia Szeremeta i Klaudia Zwolińska oraz wszyscy nasi klienci. To jest wartość dodana, że ludzie mogą czerpać z wartości takich sportowców jak Kacper, Ola i wszyscy inni” — dodaje Wojdyga.
Osiedle Miasto Polskich Mistrzów Olimpijskich znajduje się w Warszawie przy ul. Puławskiej, obok Ursynowa. Projekt wspiera także Robert Lewandowski.
— Z wielkimi emocjami obserwowaliśmy wszystkie występy Biało-Czerwonych. Sukcesy naszych zawodników są dla nas ogromnym powodem do dumy i cieszymy się, że jako sponsor Polskiej Reprezentacji Olimpijskiej możemy być częścią pięknej historii napisanej przez Kacpra. Trzy olimpijskie medale, niezależnie od ich koloru, niewątpliwie wiele ważą w wymiarze sportowego wysiłku, dlatego ponownie wychodzimy naprzeciw olimpijczykom decyzją prosto z serca, doceniając nie tylko złoto, lecz przede wszystkim historyczne osiągnięcie i postawę — mówi założyciel i prezes firmy Profbud Paweł Malinowski.
