NFL
Kacper Tomasiak, mimo opóźnionego przybycia do Lillehammer, zaskoczył wszystkich swoją formą na treningu. Co przyniesie dalsza rywalizacja?
Kacper Tomasiak z opóźnieniem doleciał na mistrzostwa świata juniorów, ale nie widać było po nim zmęczenia. Wygrał jedyną sesję treningową w środę. Drugą odwołano. Nie mamy wciąż odpowiedzi na najważniejsze pytanie. Zobacz skok Polaka.
Kacper Tomasiak jest zdecydowanie najbardziej utytułowanym skoczkiem na mistrzostwach świata juniorów. Polski trzykrotny medalista olimpijski nie odpuścił imprezy. Patrząc jednak na dokonania w Pucharze Świata, dużym faworytem był również Stephan Embacher. Austriak wygrał dwa poprzednie MŚJ, a tym razem wreszcie znalazł godnego rywala do walki na młodzieżowych zawodach.
Embacher wygrał wtorkowy trening, w którym nie uczestniczył Tomasiak. Polak doleciał do Lillehammer tak późno, że sprawdził się na skoczni dopiero w środę. Mimo to nie było widać po skoczku zmęczenia. Z pięcioma punktami przewagi wygrał pierwszy trening z Enejem Faleticiem i Felixem Trunzem. Jego największy rywal odpuścił środowe skoki, więc wciąż nie możemy porównać formy obu zawodników.
Pozostali Polacy zaprezentowali się podobnie co podczas wtorkowych prób. Zajęli miejsca w trzeciej i czwartej dziesiątce. Ze względu na opóźnienia w programie całego dnia, trening rozpoczął się później i odwołano drugą sesję.
Kacper Tomasiak 94 m
20. Łukasz Łukaszczyk 86 m
23. Konrad Tomasiak 82,5 m
24. Kamil Waszek 82 m
38. Szymon Sarniak 78 m
Konkurs indywidualny mężczyzn odbędzie się w czwartek 5 marca o godz. 16.30. Rywalizację drużynową mężczyzn zaplanowano na 7 marca ( godz. 12.30), a wieńczące wszystko zawody drużyn mieszanych na 8 marca o godz. 10.00.
