NFL
Joanna Kil nie wystartuje już w tym sezonie Pucharu Świata. Dyskwalifikacja za zbyt długie narty zakończyła jej udział w zawodach.
Dyskwalifikacja i czerwona kartka! Joanna Kil została usunięta z listy po skoku na odległość 86,5 m podczas Pucharu Świata w Lahti. Znana jest już przyczyna. Polka została ukarana i już nie wystartuje w tym sezonie.
Joanna Kil jest polską jedynaczką w Pucharze Świata w kombinacji norweskiej. Od lat w dyscyplinie składającej się ze skoków narciarskich i biegu startuje samotnie. W tym sezonie regularnie zajmowała lokaty w drugiej i trzeciej dziesiątce. Pod koniec stycznia w Austrii wyrównała swój najlepszy wynik w życiu — 13. miejsce.
Przed zawodami w Lahti Kil zajmowała 20. miejsce w klasyfikacji generalnej. Już wiemy, że nie poprawi swojego wyniku w tym sezonie. Polka została zdyskwalifikowana za zbyt długie narty, a więc stosunek ich wymiarów do wagi ciała. To już jej druga dyskwalifikacja w tym sezonie, a to niestety oznacza wprowadzoną niedawno przez FIS czerwoną kartkę. Naszej zawodniczki zabraknie tym samym 15 marca w Oslo na zakończeniu sezonu.
Przypomnijmy, że Polki zabrakło na niedawnych igrzyskach olimpijskich. Kombinacji norweskiej kobiet nie ma bowiem w programie najważniejszej imprezy czterolecia.
Według mnie głównym powodem jest to, że w Pucharze Świata nie startuje wystarczająco dużo dziewczyn. Kombinacja norweska mężczyzn na igrzyskach też była pod znakiem zapytania. To dyskryminujące, że jednak mężczyźni wciąż mogą zdobyć tytuł mistrza olimpijskiego, a kobiety mogą się zadowolić jedynie tytułem mistrzyni świata. Program igrzysk jest ustalany dużo wcześniej i z góry wiedziałyśmy, że nie wystartujemy w 2026 roku. Walka toczy się o przyszłe igrzyska. Chcemy walczyć o równouprawnienie i przekonać działaczy — mówiła PAP Kil.
