Connect with us

NFL

Ilia Malinin stracił rekord świata na rzecz młodego Japończyka. Rio Nakata zaskoczył wszystkich swoim niezwykłym występem w Tallinie.

Published

on

Najpierw były nieudane igrzyska olimpijskie, a teraz Ilia Malinin znów nie ma powodów do radości. Właśnie stracił jeden z rekordów świata. Podczas rozgrywanych w Tallinie mistrzostw świata juniorów jego wynik w programie krótkim poprawił Japończyk Rio Nakata. Do finału rywalizacji solistów awansował reprezentujący Polskę Matwiej Jefimienko, bijąc przy tym rekord życiowy.

Ostatnie tygodnie nie są najbardziej udane dla Ilii Malinina. Dwukrotny mistrz świata co prawda wywalczył złoto w rywalizacji drużynowej podczas igrzysk olimpijskich w Mediolanie, ale jego indywidualny start zakończył się katastrofą.

Amerykanin prowadził po programie krótkim, ale w drugiej części rywalizacji nie wytrzymał presji. Skoczył zaledwie pojedynczego axla oraz zaliczył dwa upadki. Lawina błędów sprawiła, że uzyskał słabą notę i w klasyfikacji spadł dopiero na ósme miejsce. — Nie poradziłem sobie z tym. Nie wiem, co dokładnie się stało. Po prostu zawiodłem. Tyle razy powtarzałem sobie, że to tylko kolejny start. Ale gdy przyszło co do czego, głowa nie wytrzymała — stwierdził zaraz po zawodach.

Teraz łyżwiarz, nazywający sam siebie “Królem skoków poczwórnych”, ponownie został strącony z piedestału. Podczas rozpoczętych w środę mistrzostw świata juniorów w łyżwiarstwie figurowym stracił bowiem rekord świata w tej kategorii wiekowej. Jego osiągnięcie w programie krótkim poprawił Rio Nakata.

17-letni Japończyk, obrońca tytułu, w programie krótkim udanie zaprezentował m.in. potrójnego axla i kombinację potrójnego flipa z potrójnym toeloopem. Łącznie uzbierał 89,51 pkt — o 0,52 pkt od poprzedniego rekordu świata, który należał do Malinina od 2022 r.

W kategorii juniorów Amerykanin wciąż dzierży rekordy świata w programie dowolnym (187,12 pkt) i łącznej nocie (276,11 pkt). Szansę na ich pobicie Nakata będzie miał podczas piątkowego finału rywalizacji solistów.
Rekord życiowy i finał dla reprezentanta Polski
W programie dowolnym oglądać będziemy też reprezentanta Polski. Matwiej Jefimienko, który w tym sezonie wrócił do startów po 20-miesięcznej przerwie spowodowanej poważną kontuzją kolana i operacją. Urodzony w Charkowie 19-latek, trenujący w Toruniu pod okiem Doroty i Mariusza Siudków, pojechał czysty program, z podwójnym axlem czy kombinacją potrójnego lutza z potrójnym toeloopem.

Za swój start zebrał 62,89 pkt, poprawiając w ten sposób rekord życiowy z ubiegłorocznych zawodów Warsaw Cup (62,11 pkt). Był to 18. wynik w stawce 43 zawodników.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 Myjoy247

google.com, pub-2441454515104767, DIRECT, f08c47fec0942fa0