NFL
Iga Świątek z awansem! 💪 ➡️
Trudno o lepsze wejście w turniej! Iga Świątek pewnie pokonała w swoim pierwszym meczu WTA 1000 w Dausze Janice Tjen i awansowała do 1/8 finału rywalizacji odbywającej się w stolicy Kataru. Szczególnie dobrze 24-latka zaprezentowała się w secie otwarcia, w którym jej rywalka mogła tylko podziwiać tenis na najwyższym światowym poziomie prezentowany przez naszą tenisistkę. Wiemy już, z kim Świątek powalczy o ćwierćfinał. Zapowiada się hit!
Wiele wskazywało na to, że w swoim pierwszym meczu w tegorocznym turnieju Polka zagra z Beatriz Haddad Maią. Brazylijka wciąż nie może jednak odnaleźć formy po kilkumiesięcznej przerwie. W starciu z Tjen była kompletnie bezradna i przegrała w 70 minut aż 0:6, 1:6.
To mogło zwiastować wyrównane starcie także przeciwko Polce. Od samego początku wtorkowego pojedynku dominacja wiceliderki rankingu WTA była jednak niepodważalna. Świątek w trzech pierwszych gemach oddała swojej przeciwniczce zaledwie dwa punkty i mając na koncie jedno przełamanie w ekspresowym tempie wyszła na prowadzenie 3:0.
Na tym jednak podopieczna Wima Fissette’a nie zamierzała poprzestać. W czwartym gemie ponownie stanęła przed szansą na przełamanie. Indonezyjka obroniła dwa break pointy, ale przy trzecim była już bezradna. Chwilę później, po kolejnym przekonującym i bezproblemowym triumfie przy własnym podaniu na tablicy wyników pojawiło się już 5:0.
Azjatka za wszelką cenę próbowała uniknąć porażki do zera i popisując się m.in. pierwszym w meczu asem serwisowym miała w szóstej partii piłkę na zamknięcie gema i otwarcie swojego licznika. Nie udało się jej jednak wykorzystać, a krótko po tym Świątek zapisała na koncie następne przełamanie i po zaledwie 30 minutach mogła cieszyć się z zamknięcia seta.
Druga odsłona rywalizacji rozpoczęła się jednak dość nieoczekiwanie, bo od… oddania podania przez Polkę. Była liderka rankingu szybko jednak odrobiła straty, a następnie, po kolejnym nerwowym gemie serwisowym, w którym musiała bronić dwóch break pointów, wyszła na prowadzenie 2:1.
Iga Świątek z awansem! Czas na hit z Darią Kasatkiną
Od tego momentu obie tenisistki nie dawały już okazji do przełamań. To zmieniło się dopiero w ósmym gemie, kiedy to Świątek wypracowała sobie dwa break pointy i drugiego, po błędzie rywalki przy siatce, zamieniła w punkt. Chwilę później przypieczętowała natomiast wygraną w całym meczu, triumfując 6:0, 6:3. Przy meczbolu popisała się efektownym asem serwisowym.
O ćwierćfinał WTA 1000 w Dausze powalczy z Darią Kasatkiną. Rosjanka, która od pewnego czasu reprezentuje Australię, w drugiej rundzie pokonała rozstawioną z “16” Elise Mertens. W przeszłości w rankingu WTA zajmowała 8. miejsce. Ze Świątek grała do tej pory siedem razy — wygrała tylko raz.
