NFL
Iga Świątek w ćwierćfinale Indian Wells, ale jej pozycja w rankingu WTA jest zagrożona. Co może się zmienić po tym emocjonującym meczu?
Ależ to było starcie! Iga Świątek w fantastycznym stylu pokonała Karolinę Muchovą i zameldowała się w ćwierćfinale Indian Wells. Polka całkowicie rozbiła 13. rakietę świata, a to niesie za sobą także konsekwencje w rankingu WTA. Nasza rodaczka oczywiście pozostaje na drugiej lokacie — tuż za plecami Aryny Sabalenki — z dorobkiem 7413 pkt, ale za plecami ma jedno potężne zagrożenie. Jest jednak bardzo blisko małego sukcesu.
Starcie Igi Świątek z Karoliną Muchovą zapowiadało się ekscytująco. Szczególnie że Czeszka do tej pory notowała serię ośmiu wygranych z rzędu. Najlepsza polska tenisistka stawała więc przed trudnym wyzwaniem, aby ją powstrzymać. Ale mimo tego dała radę! W pierwszym secie wygrała w pewnym stylu wynikiem 6:2. Natomiast przebieg drugiego był bardzo podobny i zakończył się rezultatem 6:0 dla Polki.
Tym samym zameldowała się ona w ćwierćfinale Indian Wells. Co dzieje się jednak w rankingu WTA? Świątek oczywiście pozostaje na drugiej lokacie i w tym momencie ma 7413 pkt. Pierwsza jest Aryna Sabalenka z dorobkiem 10240 pkt, więc Białorusinka ma kolosalną przewagę i niezależnie od tego, co wydarzy się w amerykańskim “tysięczniku”, swojego miejsca na razie nie straci.
Nasza rodaczka musi jednak skupić się na czymś innym. Trzecia w zestawieniu WTA Live jest Jelena Rybakina. Triumfatorka tegorocznego Australian Open ma 7253 “oczek”, więc do Świątek traci niewiele. Co jednak istotne, ona w zeszłym roku dotarła tylko do czwartej rundy Indian Wells, a teraz ten sukces już powtórzyła i walczy o awans do ćwierćfinału. To jednak oznacza, że w zestawieniu “na żywo” wyszła na zero.
Świątek musi jeszcze nieco obronić. Rok temu dotarła do półfinału amerykańskiego “tysięcznika”, więc teraz ma do obrony 390 punktów. Na razie 215 “oczek” wróciło na jej konto, ale 175 wciąż jest do zdobycia. I na tym niewątpliwie trzeba się skupić, bo utrzymanie lokaty numer dwa jest poważnie zagrożone. A wspomniana Rybakina niewątpliwie ma ogromny apetyt, aby dogonić Świątek.
