NFL
Huczy o tym cały świat, Polacy aż łapią się za głowy 😱
Warszawska korespondentka Süddeutsche Zeitung, Viktoria Grossmann, ostro oceniła weto Karol Nawrocki wobec programu SAFE. Publicystka stwierdziła, że prezydent zachowuje się „jakby obce siły chciały decydować o jego kraju”, co jej zdaniem prowadzi do jego politycznego ośmieszenia.
Według gazety środowisko prezydenckie postrzega dziś jako głównego przeciwnika nie Rosję, lecz Niemcy i Unię Europejską. Grossmann przekonuje, że odrzucenie kredytu na zbrojenia pokazuje, iż „Polska, jej obywatele i ich bezpieczeństwo są mu obojętne”.
Publicystka sugeruje również, że prezydent jest politycznie zależny od lidera opozycji Jarosław Kaczyński, nazywając go „ochoczym wykonawcą jego poleceń”. Jednocześnie gazeta przewiduje, że Komisja Europejska może znaleźć sposób na przekazanie środków rządowi mimo sprzeciwu Pałacu Prezydenckiego.
Rząd zapowiada realizację „planu B”
Przedstawiciele rządu krytycznie oceniają decyzję prezydenta. Wicepremier i minister obrony Władysław Kosiniak‑Kamysz podkreślił, że
„to weto nie jest przeciwko rządowi – jest przeciwko bezpieczeństwu Polski”.
Szef MON zapowiedział przygotowanie „planu B”, który ma umożliwić finansowanie modernizacji armii mimo decyzji prezydenta.
Do sprawy odniósł się także minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Na antenie radiowej Trójki porównał sytuację do negocjacji dotyczących Krajowy Plan Odbudowy, przypominając:
„Jeżeli mówi się, że pożyczka z Europy to coś złego, to przecież KPO też jest pożyczką.”
Według rządu odrzucenie niskooprocentowanych środków na zbrojenia w obecnej sytuacji geopolitycznej osłabia modernizację polskiej armii i pozycję kraju w strukturach zachodnich.
Mieszkasz w bloku? Zapłacisz nawet 30 tys. zł kary za ten prozaiczny błąd, nowe przepisy już działają
Czytaj dalej
Komarnicka w środku nocy skwitowała „TzG”. O jej słowach aż huczy
Czytaj dalej
Argumenty opozycji i spór o fundusze KPO
Politycy Prawo i Sprawiedliwość oraz otoczenie prezydenta odpierają zarzuty. Lider partii Jarosław Kaczyński określił program SAFE jako „niemiecką zasadzkę”, sugerując, że kredyt może stać się narzędziem politycznego nacisku na Polskę.
Opozycja przypomina również historię środków z Krajowy Plan Odbudowy, które – jak podkreślają politycy PiS – zostały zamrożone przez Komisja Europejska pod pretekstem sporów o praworządność.
Według nich fundusze odblokowano dopiero po zmianie władzy w Polsce, co ma świadczyć o politycznym charakterze unijnych instrumentów finansowych. Prezydent Karol Nawrocki argumentuje, że bezpieczeństwo państwa nie może opierać się na mechanizmach, które w przyszłości mogłyby zostać wykorzystane jako forma nacisku ekonomicznego.
Projekt „Polski SAFE 0%” jako alternatywa
W odpowiedzi na krytykę Karol Nawrocki promuje własną propozycję finansowania zbrojeń pod nazwą „Polski SAFE 0%”. Projekt zakłada wykorzystanie krajowych zasobów finansowych, w tym rezerw złota Narodowy Bank Polski, zamiast zaciągania zobowiązań w instytucjach unijnych.
Karol Nawrocki i Adam Glapiński | Wojciech Olkuśnik/East News
Pałac Prezydencki podkreśla, że suwerenność zakupowa armii jest kluczowa i nie powinna być ograniczana przez unijne regulacje dotyczące pochodzenia sprzętu wojskowego. Zwolennicy tego rozwiązania wskazują, że umożliwi ono swobodne zakupy uzbrojenia m.in. w USA czy Korei Południowej.
Eksperci zauważają jednak, że spór o program SAFE pogłębia polityczne podziały w Polsce, a ostateczny model finansowania modernizacji armii pozostaje wciąż nierozstrzygnięty. Rząd analizuje obecnie możliwości prawne pozwalające na realizację programu mimo prezydenckiego weta.
