NFL
Huczy o tym cała Polska 😱
Prezydent Karol Nawrocki przekazał premierowi Donaldowi Tuskowi stanowisko dotyczące Europejskiego Systemu Handlu Emisjami (ETS). Dokument został wysłany przed zaplanowanym posiedzeniem Rady Europejskiej, podczas którego omawiane mają być m.in. kwestie związane z polityką klimatyczną Unii Europejskiej. Informację o przekazaniu stanowiska podał podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Karol Rabenda.
Stanowisko zostało opublikowane w mediach społecznościowych. Rabenda poinformował, że w dokumencie prezydent wskazał kierunek działań, które – jego zdaniem – powinien przyjąć polski rząd w trakcie unijnych negocjacji.
Prezydent RP Karol Nawrocki wysłał do premiera Donalda Tuska stanowisko ws. ETS przed czwartkowym posiedzeniem Rady Europejskiej
– poinformował przedstawiciel Kancelarii Prezydenta.
Według Rabendy głowa państwa jasno wskazuje oczekiwania wobec rządu w sprawie systemu handlu emisjami.
Prezydent jasno wskazuje kierunek przed Radą Europejską: odejście od ETS.
Polska nie może zgadzać się na politykę, która niszczy nasz przemysł i podnosi rachunki obywateli.
–pisał przedstawiciel prezydenta
Dokument ma stanowić wskazówkę dla polskiego rządu w kontekście dalszych negocjacji dotyczących unijnej polityki klimatycznej oraz jej wpływu na gospodarkę państw członkowskich.
W przekazanym stanowisku prezydent zaznaczył również, że oczekuje od rządu przyjęcia stanowiska chroniącego obywateli przed skutkami obecnej polityki klimatycznej. W dokumencie podkreślono, że Polska powinna dążyć do rozwiązań, które ograniczą negatywne konsekwencje systemu ETS dla gospodarki oraz gospodarstw domowych.
Rozwiń
Prezydent o skutkach ETS. Wskazuje na przemysł i rachunki za energię
W stanowisku skierowanym do premiera Karol Nawrocki odniósł się także do skutków funkcjonowania Europejskiego Systemu Handlu Emisjami. Według przedstawionej argumentacji system ten ma negatywnie wpływać na konkurencyjność europejskiej gospodarki, w szczególności w sektorach przemysłowych o wysokim zużyciu energii.
Jak wskazał Karol Rabenda, w stanowisku zwrócono uwagę na konsekwencje gospodarcze systemu ETS.
20 lat systemu ETS i efekty są jasne: Europa traci przemysł, miejsca pracy i konkurencyjność. Produkcja ucieka poza UE, a globalne emisje… rosną.
–pisał Rabenda
W dokumencie pojawia się także argument dotyczący kosztów ponoszonych przez obywateli. Zdaniem prezydenta polityka klimatyczna Unii Europejskiej może przekładać się na wzrost cen energii, a w konsekwencji na wyższe rachunki dla gospodarstw domowych.
Prezydent zaznaczył również, że w jego ocenie Polska powinna aktywnie zabiegać o zmianę podejścia do systemu ETS na poziomie unijnym. Według przedstawionych argumentów działania te miałyby prowadzić do poprawy konkurencyjności gospodarki oraz ograniczenia kosztów ponoszonych przez przedsiębiorstwa i gospodarstwa domowe.
LOT przedłuża zawieszenie lotów. Te kierunki pozostaną niedostępne przez kilka tygodni
Czytaj dalej
Niespodziewana zmiana w najnowszym sondażu. Czegoś takiego jeszcze nie było
Czytaj dalej
Nawrocki oczekuje zdecydowanych działań. Wskazuje kierunek w sprawie ETS
W dokumencie przesłanym do premiera Donalda Tuska prezydent Karol Nawrocki zaznaczył, że oczekuje od rządu przyjęcia zdecydowanego stanowiska wobec unijnego systemu handlu emisjami. Jak podkreślono, działania podejmowane przez polskie władze powinny przede wszystkim chronić obywateli przed skutkami polityki klimatycznej Unii Europejskiej. W piśmie zaznaczono, że głowa państwa “oczekuje od polskiego rządu przyjęcia stanowiska, które w pełnym zakresie zabezpieczy Polaków przed dalszymi konsekwencjami polityki klimatycznej”.
Prezydent przedstawił również argumenty dotyczące wpływu systemu ETS na gospodarkę i ceny energii.
Przedstawione przeze mnie kierunki działań to sposób na obniżenie kosztów energii. Efektem tak realizowanej polityki będzie podwyższenie konkurencyjności polskiego przemysłu, a także oszczędności w portfelach Polaków. Jestem przekonany, że takie stanowisko Polski powinno być prezentowane podczas Rady Europejskiej
–pisał Nawrocki
Jednocześnie wskazał rozwiązania, które – jego zdaniem – powinny zostać wdrożone nawet w przypadku braku zgody państw UE na całkowitą likwidację systemu. Wśród proponowanych rozwiązań prezydent wymienił m.in. możliwość uiszczania opłaty zastępczej zamiast obowiązku umarzania uprawnień do emisji, wprowadzenie mechanizmu obniżającego ceny uprawnień, wykluczenie instytucji finansowych z rynku handlu emisjami oraz zachowanie realnego systemu bezpłatnych uprawnień dla przemysłu. W swoim stanowisku odniósł się także szerzej do sytuacji gospodarczej i bezpieczeństwa Europy.
Jako Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej czuję się w obowiązku podkreślić, że nie ma już przestrzeni na działania pozorne ani kosmetyczne korekty, których dokonywano w ostatnich latach. (…) Europa musi podjąć decyzje, które pozwolą odbudować i wzmocnić jej potencjał przemysłowy, w tym militarny, niezbędny zarówno dla stabilności gospodarczej, jak i bezpieczeństwa naszego kontynentu, w szczególności państw frontowych, takich jak Polska
–zaznaczył prezydent
Rozwiń
Polityczna ofensywa ws. ETS. Czarnek zapowiada projekt w Sejmie
Do sprawy systemu ETS odniósł się również kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek. W poniedziałek podczas konferencji prasowej w pobliżu warszawskiej Elektrociepłowni Żerań zapowiedział działania legislacyjne w tej sprawie.
Polska nie może być dalej bankomatem dla unijnej polityki klimatycznej
–mówił Czarnek
Były minister edukacji i nauki poinformował, że złoży w Sejmie projekt uchwały dotyczący wypowiedzenia ETS. Jak wyjaśnił, projekt ma zobowiązać rząd do przedstawienia planu wyjścia z systemu.
W tej uchwale Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wzywa premiera Tuska do tego, żeby przedstawił w ciągu 14 dni plan wyjścia z ETS-u. Przede wszystkim wzywamy do podjęcia wszelkich działań zmierzających do wyjścia z ETS-u, czyli w pierwszej kolejności opublikowania wyroku (Trybunału Konstytucyjnego – red.) z 10 czerwca 2025 roku”
– zadeklarował
Polityk przekonywał również, że odejście od systemu mogłoby szybko wpłynąć na koszty energii. „Wyjście z ETS-u oznacza obniżenie rachunków za energię, w tym za energię elektryczną, o kilkadziesiąt procent. I to natychmiast po wyjściu z ETS-u” – dodał.
