Connect with us

NFL

Hubert Hurkacz zdecydował się na krok, który dla wielu może być zaskakujący ➡

Published

on

Hubert Hurkacz zdecydował się na krok, który dla wielu może być zaskakujący. Reprezentant Polski zgłosił się do występu w turnieju ATP rangi challenger. Na tym poziomie nie widzieliśmy go od siedmiu lat. Co ciekawe, w tym samym czasie trwać będzie rywalizacja w Indian Wells, do której także został zgłoszony. Oto prawdopodobny powód jego decyzji.

Od drugiej połowy 2020 r. Hubert Hurkacz skupiał się na występach w turniejach rangi ATP. To nie mogło dziwić, w końcu długo zaliczał się do ścisłej czołówki męskiego tenisa. Ale teraz, po wielomiesięcznej przerwie, zanotował spadek poza czołową pięćdziesiątkę rankingu. A żeby awansować, potrzebuje rytmu meczowego i regularnych zwycięstw

Z tego względu w marcu Hurkacz znalazł się na liście uczestników turnieju ATP rangi challenger w Cap Canie na Dominikanie. To impreza, za którą zdobyć można maksymalnie 175 pkt do rankingu, a na drodze Polaka stanąć mogą niżej notowani rywale. To będzie jego pierwszy występ w challengerze od 2019 r. i turnieju w Poznaniu.

Co istotne, w tym samym czasie Hurkacz zapisany jest także do startu w turnieju ATP rangi 1000 w Indian Wells. Wciąż może liczyć na bezpośredni awans do głównej drabinki bez kwalifikacji. Jeśli pożegna się z kalifornijską rywalizacją na wczesnym etapie, to zapewne właśnie wtedy zdecyduje się na grę na Dominikanie w celu zdobycia cennych punktów rankingowych.

Na podobny ruch zdecydował się Kamil Majchrzak, obecnie najwyżej notowany Polak w rankingu ATP. Choć także ma zagrać w Indian Wells, znalazł się na liście zgłoszeń do challengera rangi 175 w amerykańskim Phoenix.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 Myjoy247