Connect with us

NFL

Dzięki temu będzie brzmiało bardziej po polsku – przyznał. Więcej w komentarzu 👇

Published

on

Chciałbym zaktualizować zapis moich danych w dokumentach – zadeklarował tuż po igrzyskach olimpijskich w Mediolanie Władimir Semirunnij. Nasz srebrny medalista w łyżwiarstwie szybkim zapowiedział wprost, że lekko zmodyfikuje swoje… nazwisko. Teraz wyjaśnił, na czym ta zmiana miałaby polegać. – Dzięki temu będzie brzmiało bardziej po polsku – przyznał.

Władimir Semirunnij dał się poznać polskim kibicom ze znakomitej strony. Pochodzący z Rosji łyżwiarz szybki Polskę reprezentuje od ubiegłego roku, a już zdążył zdobyć dla nas srebrny medal igrzysk olimpijskich, a w ostatnią niedzielę brąz mistrzostw świata w wieloboju klasycznym w Heerenveen. Mimo to część fanów wciąż może mieć spory problem z zapisaniem czy wymówieniem jego nazwiska. Wkrótce ma się to jednak zmienić.

Już po igrzyskach w Mediolanie Semirunnij deklarował w rozmowie z dziennikarzami, że planuje je nieco spolszczyć. – Chciałbym zaktualizować zapis moich danych w dokumentach. Dziennikarze często mają z tym problem, bo moje imię i nazwisko zostało źle przetłumaczone z cyrylicy rosyjskiej. Żeby nie było już wątpliwości: Siemirunni to właściwe brzmienie mojego nazwiska – mówił.

Obecnie w oficjalnych dokumentach figuruje zapis: “Vladimir Semirunnii”. O tym, jak będzie wyglądał po zmianach, panczenista pytany był w rozmowie z Interią. – Przede mną jeszcze mistrzostwa Polski, po czym porozmawiam z Konradem (Niedźwiedzkim – dyrektorem sportowym w Polski Związku Łyżwiarstwa Szybkiego – red.), jak tutaj wyglądają kwestie formalne ze składaniem dokumentów i co konkretnie, by było najszybciej, muszę zrobić. Wiem, że jakiś pan, być może filolog, kontaktował się ze związkiem i wysłał opracowanie, jak najlepiej brzmiałoby moje imię i nazwisko. Trochę zaktualizowane zostało też imię, nadal byłoby Władimir, tylko nieco inaczej pisane. Z kolei mogę powiedzieć, że nazwisko w końcówce będzie miało dwie literki “n” i “y”. Dzięki temu będzie brzmiało bardziej po polsku – wyjaśnił.

A zatem w przyszłości nasz reprezentant będzie nazywał się: Władimir Semirunny. – Tak. To byłoby łatwiej odmieniać. Jeśli też dobrze zrozumiałem, gdybym nie zmienił nazwiska, to problemy z moim mogłaby mieć przyszła żona. Też widzę czasami na arenach, że kibice mają z nim trudność, dziennikarze także mają czasem kłopot, jak je wymówić. Sądzę, że ta zmiana wszystko unormuje i ułatwi – podsumował sportowiec.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 Myjoy247

google.com, pub-2441454515104767, DIRECT, f08c47fec0942fa0