NFL
Do Włoch przyjechała skromna, dwuosobowa reprezentacja Filipin, która jednak przyciąga uwagę mediów z całego świata 👀 ➡
Przełomowy moment na zimowych igrzyskach olimpijskich! Do Włoch przyjechała skromna, dwuosobowa reprezentacja Filipin, która jednak przyciąga uwagę mediów z całego świata. Po raz pierwszy w historii barwy tego państwa reprezentuje kobieta, a towarzyszy jej… narciarz, którego historia to gotowy materiał na film. Oto szczegóły.
Gwiazdą filipińskiej dwuosobowej ekipy jest zaledwie 17-letnia Tallulah Proulx. Dziewczyna na co dzień mieszka i trenuje w USA, ma tatę Amerykanina, ale startuje dla ojczyzny swojej mamy. I robi to jako pierwsza Filipinka w historii zimowych igrzysk!
Nastolatka przełamuje lody w dosłownym tego słowa znaczeniu. Wystartuje w slalomie i gigancie, stając się jednocześnie najmłodszą reprezentantką tego kraju w dziejach.
Równie ciekawe są losy jej kolegi z kadry, Francisa Ceccarelliego. Jego historia to gotowy materiał na film. Urodził się na Filipinach, ale jako dziecko został adoptowany przez włoskie małżeństwo i dorastał… w Toskanii.
To tam mama zaraziła go miłością do nart. Teraz Francis startuje w barwach Filipin na igrzyskach olimpijskich organizowanych w kraju, w którym się wychowywał.
Dla Filipin to siódmy start na zimowych igrzyskach. Debiutowali już w 1972 r. w Sapporo, ale nigdy nie zdobyli medalu.
