Connect with us

NFL

Dla Polki będzie to niezwykle istotny turniej ➡️

Published

on

Już w niedzielę startuje prestiżowy turniej WTA 1000 w Katarze z udziałem Igi Świątek! Druga rakieta świata, która przystąpi do rywalizacji z “jedynką” zacznie udział w imprezie od drugiej rundy, a jej rywalką będzie albo Sorana Cirstea, albo Janice Tjen. Dla Polki będzie to niezwykle istotny turniej również z innych względów. Wiemy już, jak układa się drabinka Świątek aż do finału. Oto szczegóły.

Emocje po Australian Open jeszcze nie opadły, a przed Igą Świątek kolejne wielkie wyzwanie, które może przemeblować ścisłą czołówkę rankingu WTA.

Polka weźmie udział w prestiżowym turnieju WTA 1000 w Dausze, który w tym roku ma dla Polki ciężar gatunkowy znacznie większy niż tylko obrona punktów za ubiegłoroczny półfinał.

Po triumfie w Melbourne Jelena Rybakina zbliżyła się do naszej tenisistki na niebezpiecznie mały dystans. Wirtualna różnica na starcie imprezy będzie wynosiła zaledwie 195 punktów, co sprawia, że w Katarze margines błędu w zasadzie nie istnieje.

Matematyka przed startem zmagań jest dla Polki nieubłagana. Rozpędzona Kazaszka ma los we własnych rękach. Zwycięstwo w całym turnieju da jej awans na pozycję wiceliderki rankingu, nawet jeśli Świątek dotrze do finału. Stawka tej korespondencyjnej walki jest ogromna. Utrzymanie “dwójki” jest kluczowe w kontekście rozstawienia w kolejnych wielkich imprezach.

Polka w pierwszej rundzie będzie miała wolny los, a w drugiej zmierzy się ze zwyciężczynią meczu Sorana Cirstea — Janice Tjen.

Co dalej? W trzeciej rundzie może się zmierzyć z Elise Mertens, która zagra z Anastazją Pawluczenkową lub z Darią Kasatkiną, która w drugiej rundzie gra z kwalifikantką. Z każdą z powyższych tenisistek Polka ma dobry lub nawet bardzo dobry bilans. Ewentualne problemy mogą zacząć się później.

W ewentualnym ćwierćfinale najbardziej prawdopodobne jest spotkanie Świątek z Jasmine Paolini. Chociaż do października Polka miała z Włoszką rewelacyjne wspomnienia z sześciu zwycięstw bez porażki, to w Wuhan Iga przegrała wysoko 1:6, 2:6.

W tej części drabinki są również Linda Noskova czy Maria Sakkari, więc nasza rodaczka na pewno nie powinna narzekać na los.

W półfinale najwyżej rozstawionymi rywalkami, z którymi Świątek może zagrać są Amanda Ansimova, z którą przegrała dwa ostatnie mecze i Elina Switolina (bilans 4:1 dla Polki). W finale Świątek mogłaby się zmierzyć chociażby ze świeżo upieczoną triumfatorką Australian Open, Jeleną Rybakiną, z którą przegrała dwa ostatnie mecze, z Coco Gauff, z którą przegrała cztery mecze z rzędu, Mirrą Andriejewą, z którą również przegrała dwa ostatnie spotkania lub Jekateriną Aleksandrową, z którą ostatnio wygrała trzy spotkania z rzędu.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 Myjoy247