NFL
Decyzja Igi Świątek doprowadzi kobiecy tenis do wielkich zmian 😳 ➡
To już pewne, decyzja Igi Świątek doprowadzi kobiecy tenis do wielkich zmian! Po tym, gdy Polka wraz z Aryną Sabalenką wycofały się z turnieju WTA rangi 1000 w Dubaju, na władze kobiecego tenisa spadły gromy. Krytyka doprowadziła do pojawienia się pilnego komunikatu, w którym władze organizacji zapowiadają przełomowe zmiany w planowaniu sezonu. Oto co zostało ogłoszone
Rezygnacja Igi Świątek i Aryny Sabalenki z gry w turnieju WTA rangi 1000 w Dubaju wywołała lawinę krytyki pod adresem władz kobiecego tenisa. Organizacja wciąż stosuje kary dla tych zawodniczek, które nie wypełnią minimum udziału w turniejach najwyższej rangi, więc takie konsekwencje spotkają także liderkę oraz wiceliderkę rankingu. Nie ma tu żadnych wyjątków, ale… szykują się zmiany.
Już we wtorek opublikowany został komunikat wraz z listem podpisanym przez Valerie Camillo, prezes WTA. Ogłasza ona, że stworzona została specjalna rada, która rekomendować będzie zmiany w kalendarzu w sezonie tenisowym. Mają one wejść w życie już przy najbliższej możliwej okazji, czyli w sezonie 2027. Camillo pisze wprost, że zdaje sobie sprawę, że są rzeczy, które po prostu “nie działają w kobiecym tourze”. Oto fragment listu.
“W moich pierwszych 90 dniach w nowej roli spotkałam się z licznymi głosami twierdzącymi, że obecny kalendarz trudno pogodzić z planami zawodniczek względem przygotowania fizycznego, planów zawodowych oraz profesjonalnego podejścia do gry na najwyższym poziomie. To ważne, by zyskać nowe, świeże spojrzenie na to, jak zachować najwyższy poziom rywalizacji.
Z tego powodu dziś powstaje rada Tour Architecture Council, grupa robocza stworzona przez WTA, która ma doprowadzić do istotnych zmian w kalendarzu. […] Na czele rady stanie Jessica Pegula, piąta rakieta świata” — informuje szefowa WTA w swoim komunikacie.
Przypomnijmy, że decyzja czołowych tenisistek o wycofaniu z gry w Dubaju nie była ogromną sensacją. Zarówno Iga Świątek, jak i Aryna Sabalenka wspominały, że tenisowy kalendarz jest zbyt napięty, nie dając szans na odpowiedni odpoczynek. Polka wprost mówiła wręcz, że zamierza zrezygnować z kilku startów już w najbliższych miesiącach.
Stworzenie rady konsultującej zmiany w tenisowym kalendarzu to istotny krok, który ma doprowadzić do zmian w przepisach. Być może już w kolejnym sezonie zniknie zapis w regulaminie, który nakłada kary na te zawodniczki z czołówki, które omijają najważniejsze imprezy w cyklu WTA.
Szczegóły dotyczące planowanych zmian nie są jeszcze znane, ale stworzenie rady to pierwszy krok, który zapowiada wstrząs w kobiecym tenisie. I jeśli zapowiedzi się zmaterializują, to największe gwiazdy z pewnością będą mogły czuć się wysłuchane.
