Connect with us

NFL

Czegoś takiego nikt się nie spodziewał, Polacy nie mogą uwierzyć 😱

Published

on

Rywalizacja w Predazzo przebiegała spokojnie do momentu rozpoczęcia finałowej serii, gdy nad skocznię nagle nadciągnął gwałtowny front atmosferyczny. Dotychczasowy wiatr z tyłu skoczni ustąpił miejsca silnym podmuchom pod narty oraz gęstym opadom śniegu, które całkowicie zmieniły oblicze konkursu duetów.

Warunki stały się na tyle trudne, że organizatorzy mieli problem z utrzymaniem rozbiegu w należytym stanie. Choć niektórzy zawodnicy zdołali oddać swoje próby w ekstremalnej aurze, szybko stało się jasne, że dokończenie konkursu w sprawiedliwy sposób graniczy z cudem. Atmosfera na skoczni gęstniała z każdą minutą oczekiwania na ostateczną decyzję sędziów. 

Swój skok w fatalnych warunkach oddał Kacper Tomasiak, jednak sędziowie widząc prędkość najazdową Polaka zdecydowali się na przerwanie konkursu.

Anulowanie serii finałowej i medal na Polaków. Wąsek i Tomasiak przeszli do historii
Jury podjęło radykalną decyzję o przerwaniu i ostatecznym odwołaniu trzeciej serii, co skutkowało powrotem do oficjalnych wyników po drugiej rundzie. Ten ruch okazał się niezwykle bolesny dla reprezentacji Niemiec, która po świetnym skoku Philippa Raimunda była bliska podium, a ostatecznie przegrała brąz o zaledwie 0,3 punktu. 

Philipp Raimund | TOBIAS SCHWARZ/AFP/East News
Beneficjentami zamieszania zostali Austriacy, którzy odebrali złoto, oraz Polacy i Norwegowie, cieszący się odpowiednio ze srebra i brązu. 

Decyzja ta wywołała natychmiastową falę oburzenia wśród niemieckich kibiców, którzy wypełnili stadion głośnymi gwizdami i buczeniem, nie mogąc pogodzić się z tak niesprawiedliwym dla nich werdyktem.

Pilny komunikat PKO! Dotyczy wszystkich klientów
Czytaj dalej

Wstrząs w najnowszym sondażu partyjnym. Takiej sytuacji już dawno nie było
Czytaj dalej
Ostra krytyka ze strony niemieckiego sztabu. Tak zareagowali po medalu dla Polaków
Horst Huettel, szef niemieckich skoków, nie gryzł się w język, nazywając działania działaczy FIS skrajnie nieprofesjonalnymi. Według niego wystarczyło poczekać dziesięć minut, aż śnieżyca przejdzie, co potwierdzały wszystkie aplikacje pogodowe. Andreas Wellinger również wyraził rozczarowanie, zwracając uwagę na pecha Kacpra Tomasiaka, który przez zaśnieżony najazd nie miał szans na osiągnięcie odpowiedniej prędkości. 

Nie miał żadnych szans. Może jury powinno poczekać i puścić ostatnią serię w równych i dobrych warunkach – wspomniał o skoku Tomasiaka.
 

Mimo ogromnego poczucia niesprawiedliwości, niemiecka ekipa zrezygnowała z wniesienia oficjalnego protestu, uznając, że wynik na styku jest już nie do podważenia. Pozostał im jednak ogromny żal po straconej szansie na olimpijski krążek w tak dramatycznych okolicznościach.

Emocjonalna reakcja Stefana Horngachera
Trener Stefan Horngacher stał się jednym z bohaterów medialnych doniesień tuż po zakończeniu rywalizacji. Początkowo szkoleniowiec Niemców, pod wpływem wielkich emocji, próbował jak najszybciej opuścić obiekt, kierując się w stronę niewłaściwego wyjścia, gdzie zatrzymała go ochrona. 

Stefan Horngacher na początku chyba chciał uciec poza skocznię, odreagować, ale został zatrzymany.
Potem ładne zachowanie. pic.twitter.com/1n75ikPtuh

— Jakub Balcerski (@JakubBalcerski) February 16, 2026
Rozwiń
Po chwili jednak zdołał opanować nerwy i wykazał się wielką klasą, gratulując triumfu swoim rodakom z Austrii. Choć Niemcy kończą te igrzyska ze złotem Raimunda na normalnej skoczni, to niedzielny wieczór w Predazzo pozostawi w ich sercach spory niedosyt. Horngacher przyznał gorzko dziennikarzom, że jedynym lekarstwem na smutek po tak pechowym miejscu będzie dla niego piwo.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 Myjoy247