NFL
Czas to powiedzieć głośno ➡️
Sukcesy Kacpra Tomasiaka uratują stanowisko Macieja Maciusiaka? Krytykowany przez większość sezonu trener ma zachować posadę. “Na dziś Maciej Maciusiak się obronił i jest wielki” — mówi dla Przeglądu Sportowego Onet Rafał Kot, członek zarządu Polskiego Związku Narciarskiego. Oto jego argumenty z programu “Misja Italia”.
Kacper Tomasiak znów sprawił sensację i zdobył drugi medal igrzysk olimpijskich. Do srebrnego krążka na skoczni normalnej dołożył brąz na dużym obiekcie. Tym razem do drugiej serii awansowali również Paweł Wąsek (14.) oraz Kamil Stoch (21.).
Sukcesy Tomasiaka, który przygotowywał się do sezonu z trenerem kadry B Wojciechem Toporem, rozpoczęły dyskusje na temat Macieja Maciusiaka. Szkoleniowiec polskiej kadry był krytykowany, jednak z najważniejszej imprezy roku przywiezie co najmniej dwa medale (pozostał jeszcze konkurs duetów).
Maciej Maciusiak miał pretensje do mediów, że to przechodziło pewne granice. Dostawał na maile i telefon hejt. Do końca był pewny tego, co robi. Musimy cofnąć się wcześniej — zanim wyłączył Kamila Stocha i Kacpra Tomasiaka z zawodów Pucharu Świata, zderzył się też z kontrowersjami wobec powołania Pawła Wąska. Burzył się internet i kibice, natomiast Maciej przed wyjazdem powiedział, że przywiezie z igrzysk medal. Przywozi dwa medale, a jeszcze jedne zawody przed nami. Obronił się jako trener i obronił swój sztab” — powiedział Rafał Kot w Misji Italia Przeglądu Sportowego Onet.
“Ja myślę, że na tę chwilę nikt nie będzie podważaj słuszności jego pozostania na stanowisku, bo jest sukces. Sezon trwa do końca, często po tak udanym starcie zawodnicy idą za ciosem. Liczymy, że w Pucharze Świata odniosą jeszcze sukcesy. Nie ma dyskusji o trenerze przed zakończeniem sezonu. Na dziś Maciej Maciusiak się obronił i jest wielki” — dodał członek zarządu PZN.
