NFL
Czarnek nowym kandydatem PiS na premiera. Co na to Beata Szydło?
Na to wydarzenie czekali nawet ludzie, którzy na co dzień nie interesują się polityką. W sobotę, 7 marca, odbyła się specjalna konwencja PiS, podczas której Jarosław Kaczyński ogłosił nazwisko kandydata partii na premiera. Został nim Przemysław Czarnek. Na konwencji byli m.in. Beata Szydło i były wicepremier, a także minister kultury i sportu Piotr Gliński. Ich miny były hitem konwencji! Zdjecia prezentujemy w galerii.
Podczas konwencji PiS, która odbyła się 7 marca, Jarosław Kaczyński ogłosił, że kandydatem partii na premiera został Przemysław Czarnek.
Na konwencji obecni byli m.in. Beata Szydło, Mateusz Morawiecki i Piotr Gliński, a ich reakcje i miny stały się szeroko komentowane.
Przemysław Czarnek w swoim przemówieniu wspomniał o doświadczeniu Beaty Szydło i Mateusza Morawieckiego, podkreślając ich rolę w partii.
Beata Szydło skomentowała wystąpienie Przemysława Czarnka na platformie X, podkreślając istotność poruszonego przez niego wątku cen energii i systemu ETS.
Konwencja PiS była politycznym wydarzeniem weekendu. Tym razem polityka przyćmiła nawet wydarzenia sportowe. W końcu nie co tydzień największa partia opozycyjna ogłasza swojego kandydata na premiera. Jarosław Kaczyński do samego końca swój wybór trzymał w tajemnicy, choć w ostatnich dniach na korytarzach sejmowych coraz częściej plotkowało się o tym, że to właśnie Przemysław Czarnek zostanie kandydatem na szefa rządu. I tak też się stało. Mimo że wybór ten zapewne wielu politykom PiS podoba się średnio, to na konwencji widać było jedność u partyjnych działaczy. A wśród nich znalazły się największe gwiazdy czasów, w których partia Jarosława Kaczyńskiego tworzyła rząd, m.in. Beata Szydło, Mateusz Morawiecki czy Piotr Gliński. Przemysław Czarnek wspomniał nawet o weteranach w swoim przemówieniu.
W tym pociągu szybkich prędkości, który będzie jechał po zwycięstwo dla Polski, na pierwszych miejscach muszą siedzieć ludzie niezwykle doświadczeni, w różnych okolicznościach, z ogromną wiedzą. Ludzie, którzy pokazali, że można, że trzeba, że da się. Nawet w trudnych warunkach
mówił kandydat PiS na premiera, wymieniając Mateusza Morawieckiego i Beatę Szydło.
Beata Szydło i Piotr Gliński na konwencji PiS. Ich miny są hitem
Nie jest jednak tajemnicą, że Mateusz Morawiecki i Przemysław Czarnek należą do konkurencyjnych frakcji w PiS (“Harcerzy” i “Maślarzy”). Jednym z najważniejszych ludzi w teamie byłego premiera jest Piotr Gliński, były wicepremier i minister kultury i sportu. Beata Szydło z kolei przez lata była w kiepskich relacjach z Morawieckim, ale ostatnio w partii się do siebie zbliżyli. Warto dodać, że całą trójkę łączy zamiłowanie do sportu – Beata Szydło w młodości grała w piłkę nożną i ręczną, Mateusz Morawiecki – w ping-ponga, a Piotr Gliński przez jakieś czas był ministrem sportu. Ludzie, którzy byli na konwencji PiS zwrócili uwagę na miny, które prezentowali Szydło i Gliński. Można je różnie interpretować, ale na pewno stały się hitem wydarzenia (można je zobaczyć w naszej galerii). Cokolwiek prywatnie myśli trójka wspomnianych polityków, oficjalnie cały PiS jest jedną drużyną.
Rewelacyjne wystąpienie Przemysława Czarnka, naszego kandydata na premiera. Wiele ważnych wątków, ale szczególnie istotny – co pokazała też reakcja sali – był ten dotyczący cen energii i ETS. ETS zabija gospodarkę Polski i gospodarkę całej Unii Europejskiej. Czas skończyć z tym skrajnie szkodliwym mechanizmem!
