Connect with us

NFL

Cukiernia Magdy Gessler przyciąga tłumy mimo kontrowersyjnych cen. Co takiego usłyszeliśmy w kolejce w tłusty czwartek?

Published

on

Tłusty czwartek to wyjątkowe święto dla wszystkich miłośników słodkości. Tego dnia nawet osoby na diecie pozwalają sobie na chwilę zapomnienia i sięgają po tradycyjne pączki. Największe emocje od lat budzą wypieki z cukierni “Słodki Słony”. Ich cena wzbudza kontrowersje, ale nie zniechęca tłumu chętnych. 12 lutego odwiedziliśmy lokal Magdy i Lary Gessler. — Na Woli są straszne kolejki, dlatego przyjechałam tutaj — powiedziała nam jedna z osób, czekających w kolejce.

12 lutego w Polsce obchodzony jest tłusty czwartek — dzień, w którym królują tradycyjne, tłuste wypieki. To ulubione święto wszystkich łasuchów, a kolejki po pączki ustawiają się nie tylko w popularnych cukierniach, ale i w dyskontach. Nawet osoby dbające na co dzień o linię często robią wyjątek, by spróbować choć jednego pączka.

Pączki sygnowane nazwiskiem Magdy Gessler od lat cieszą się niesłabnącą popularnością. Ich smak i jakość mają zarówno zagorzałych zwolenników, jak i przeciwników. Najwięcej kontrowersji budzi jednak cena — w tłusty czwartek za pączka w cukierni “Słodki Słony” trzeba zapłacić nawet 26 zł. Mimo to chętnych nie brakuje, a przed lokalem ustawia się długa kolejka.

Co sprawia, że pączki z “Słodkiego Słonego” są tak wyjątkowe? Przede wszystkim jakość składników. Do ich przygotowania nie żałuje się jaj, cukru ani smalcu, na którym są smażone. Równie ważne jest nadzienie — w cukierni Magdy Gessler powstaje ono od podstaw, wyłącznie z naturalnych składników, bez dodatku polepszaczy.

W tym roku goście cukierni mogą wybierać spośród kilku smaków: róża, malina, adwokat, czekolada i śliwka. Cena pączka z różą i maliną to 25 zł, natomiast za adwokat, czekoladę i śliwkę trzeba zapłacić 26 zł.

W takim dniu, jak dziś warto zjeść jednego, ale za to dobrego pączka — powiedziała nam jedna z pań, stojących w kolejce po pączka od Magdy Gessler.

Kolejna dodała, że po słodkości na tłusty czwartek przyjechała na ul. Mokotowską w Warszawie z Woli.

Na Woli są straszne kolejki, dlatego przyjechałam tutaj

— usłyszeliśmy.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 Myjoy247