Connect with us

NFL

Coś takiego na start weekendu, głośno o tym w całej Polsce 😱

Published

on

W czwartkowym orędziu prezydent Karol Nawrocki oficjalnie poinformował o odmowie podpisania ustawy wprowadzającej w Polsce program Security Action for Europe (SAFE). Głowa państwa argumentuje, że unijny mechanizm pożyczkowy w sposób nieuprawniony ingeruje w konstytucyjną zasadę zwierzchnictwa narodu nad państwem. W ocenie Kancelarii Prezydenta przyjęta przez parlament ustawa daje organom Unii Europejskiej zbyt szerokie kompetencje w tak strategicznym obszarze, jakim jest obronność.

W czwartkowym orędziu prezydent Karol Nawrocki oficjalnie poinformował o odmowie podpisania ustawy wprowadzającej w Polsce program Security Action for Europe (SAFE). Głowa państwa argumentuje, że unijny mechanizm pożyczkowy w sposób nieuprawniony ingeruje w konstytucyjną zasadę zwierzchnictwa narodu nad państwem. W ocenie Kancelarii Prezydenta przyjęta przez parlament ustawa daje organom Unii Europejskiej zbyt szerokie kompetencje w tak strategicznym obszarze, jakim jest obronność.

Kwestią sporną, podnoszoną przez pałac prezydencki, jest cywilna kontrola nad armią. Karol Nawrocki wskazuje, że europejskie instytucje zyskałyby mechanizmy pozwalające współdecydować o docelowym wyposażeniu Wojska Polskiego. Według głowy państwa kraj, który godzi się na utratę całkowitej niezależności decyzyjnej w sprawie rozbudowy własnych sił zbrojnych, automatycznie przestaje być krajem niezawisłym.

Dodatkowym powodem odrzucenia ustawy jest ryzyko długoterminowego obciążenia budżetu publicznego. Choć europejski program oferuje preferencyjne oprocentowanie, jego konstrukcja narzuca państwu polskiemu konieczność spłaty potężnych zobowiązań w perspektywie sięgającej aż 2070 roku. Podczas późniejszego spotkania z wyborcami w Chmielniku prezydent tak wyjaśnił powody swojego sprzeciwu:

– Nie możemy oddawać suwerenności i bezpieczeństwa Unii Europejskiej, bo na to nie pozwala zasadnicze prawo w Polsce.

Rozwiń

Utracone miliardy i awaryjna strategia rządu
Prezydenckie weto zablokowało rządowi błyskawiczny dostęp do linii kredytowej wycenianej na 43,7 mld euro. Zgodnie z oficjalnymi założeniami Ministerstwa Obrony Narodowej, niemal 89 procent tych funduszy miało trafić bezpośrednio do polskich zakładów zbrojeniowych. Pieniądze zaplanowano wydać na zwiększenie i przyspieszenie produkcji nowych armatohaubic Krab, wozów bojowych piechoty Borsuk oraz wyrzutni przeciwlotniczych Piorun.

Radykalny ruch prezydenta uderza również w instytucje zarządzane przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. Resort podał do wiadomości, że z puli pożyczkowej wyodrębniono kwotę 7,1 mld zł przeznaczoną wyłącznie na zakupy dla formacji porządkowych.

Decyzja pałacu prezydenckiego natychmiast wywołała ostre reakcje wśród przedstawicieli władzy wykonawczej. Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz zarzucił wprost, że brak akceptacji dla programu to niszczenie dotychczasowego potencjału modernizacyjnego:

– Panie Nawrocki, ślubował Pan strzec niepodległości i bezpieczeństwa Państwa! Dziś rozbraja Pan wojsko i policję.

Rząd błyskawicznie zareagował na utratę unijnego dofinansowania, ogłaszając na nadzwyczajnym posiedzeniu Rady Ministrów specjalną uchwałę ratunkową. Nowy plan awaryjny pozwala ominąć mechanizm brukselski dzięki lepszemu wykorzystaniu Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych i wewnętrznym przesunięciom w bieżącym budżecie MON. Prezes Rady Ministrów Donald Tusk potwierdził uruchomienie tej ścieżki na konferencji prasowej:

– Będziemy realizować plan B, ponieważ tak nakazuje polska racja stanu. Szczególnie, gdy na świecie pojawiają się nowe wojny i nowe zagrożenia.

Nie trzeba już nieść butelek do sklepu. Pieniądze z kaucji można teraz odzyskać inaczej
Czytaj dalej

Potężny pożar w samym środku nocy. Płonie zakład znanego polskiego biznesmena, w akcji 20 zastępów straży
Czytaj dalej
Karol Nawrocki potwierdził zapowiedź
Teraz decyzja prezydenta jest już oficjalna. Wraz z uzasadnieniem opublikowano ją na stronach prezydenckich w piątek wieczorem 13 marca 2026 roku. Zdaniem prezydenta ustawa pozwala organom UE na współdecydowanie o uzbrojeniu i sprzęcie wojskowym Sił Zbrojnych RP na kwotę ponad 180 mld zł.

– Ustawa wraz z rozporządzeniem SAFE w sposób nieuprawniony ingerują w konstytucyjną zasadę zwierzchnictwa Narodu (art. 4 Konstytucji), zwłaszcza w aspekcie spraw nieprzekazanych UE w traktatach i zasady zachowania suwerenności w procesie integracji europejskiej, ingerują w cywilną kontrolę na Siłami Zbrojnymi RP oraz w kompetencje prezydenta RP w zakresie zwierzchnictwa nad Siłami Zbrojnymi RP – czytamy.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 Myjoy247