NFL
Choć Iga Świątek jest jedną z największych gwiazd światowego sportu, w wolnych chwilach szuka przede wszystkim spokoju i prywatności. — Wyprowadziłam się z domu rodzinnego — wyjawiła w wywiadzie dla Sport.pl. Nie mieszka już też w Raszynie, wiadomo, jakie miasto wybrała. 🟥 Link w komentarzu👇
Choć Iga Świątek jest jedną z największych gwiazd światowego sportu, w wolnych chwilach szuka przede wszystkim spokoju i prywatności. — Wyprowadziłam się z domu rodzinnego — wyjawiła w wywiadzie dla Sport.pl. Nie mieszka już też w Raszynie, wiadomo, jakie miasto wybrała.
Status “globalnej gwiazdy” sprawia, że każda próba wyjścia w przestrzeń publiczną staje się dla polskiej tenisistki wyzwaniem. Świątek przyznała, że jej życie codzienne uległo w ostatnim czasie sporej zmianie — również tej logistycznej.
Świątek pochodzi z Raszyna, co często jest przypominane. To mała podwarszawska miejscowość. Jak się okazuje, najlepsze polska tenisistka już tam nie mieszka. — Już nie w Raszynie, bo wyprowadziłam się z domu rodzinnego — mówi zawodniczka, która przeprowadziła się niezbyt daleko, bo do Warszawy.
Wszędzie w Polsce jest rozpoznawana, więc trudno, aby udała się gdzieś i żeby nikt o tym nie wiedział. Jak przyznaje, pozwoliła sobie na taki wypad. — Ostatni raz w kinie byłam w grudniu. Na szczęście w kinie jest ciemno, więc liczyłam, że będę miała trochę więcej prywatności — mówiła i wyjawiła, że udało jej się zachować prywatność. — Byłam z koleżankami. Jedyne światełko, jakie miałyśmy przed sobą, to pudełko na popcorn, które się świeciło odblaskowo.
Mimo że podczas turniejów na całym świecie Iga Świątek ma dostęp do najlepszych restauracji, po powrocie do kraju zdecydowanie bardziej ceni sobie domowe zacisze. Przyznaje jednak z uśmiechem, że jej talenty kulinarne są ograniczone.
— Nie wychodzę zbyt często do restauracji. Wygodniej jest zaprosić do siebie. Podczas sezonu mamy okazję jeść w niesamowitych restauracjach na całym świecie, a jak jestem w Warszawie, wolałabym raczej domowe jedzenie, albo coś, co sama przyrządziłam, chociaż bardzo słabo gotuję, więc zwykle to, co znajomi przyrządzają.
Liderka rankingu nie ukrywa, że popularność bywa odczuwalna nawet podczas tak prozaicznych czynności, jak rekreacja. Z tego powodu Świątek musi starannie wybierać formy aktywności fizycznej poza treningami.
— Spędzam ten czas raczej spokojnie, po cichu. Czasami pojadę na wycieczkę rowerową, ale spacerów w stolicy raczej unikam. Ostatnio, jak jechałam na rowerze, ktoś za mną krzyczał, “Iga! Iga!”, więc czuję to zainteresowanie.
