NFL
Była 19:21, w “Faktach” przekazali dramatyczne wieści ws. wybuchu Czytaj więcej:
Do zdarzenia doszło w piwnicy czteropiętrowego bloku przy ul. Wróblewskiego w środę rano. Jak poinformował mł. bryg. Arkadiusz Kaniak z PSP, siła wybuchu była na tyle duża, że uszkodziła drzwi do wszystkich mieszkań w pionie oraz drzwi wejściowe do klatki schodowej. W piwnicy zawaliły się ścianki działowe, co znacznie utrudniło akcję ratunkową. Na miejscu natychmiast pojawiły się służby, a do działań włączono 10 zastępów straży pożarnej. Strażacy błyskawicznie ugasili pożar i rozpoczęli odgruzowywanie pomieszczeń, aby upewnić się, że teren jest bezpieczny dla mieszkańców.
Według wstępnych informacji nikt nie odniósł obrażeń, jednak sytuacja wymagała czasowego opuszczenia mieszkań. Lokatorzy mogli wrócić do swoich mieszkań dopiero po kilku godzinach, gdy strażacy zakończyli zabezpieczanie budynku i usuwanie skutków wybuchu. Funkcjonariusze PSP kontynuowali działania kontrolne, aby sprawdzić stabilność konstrukcji piwnicy i całego pionu mieszkalnego.
Całe zdarzenie zwróciło uwagę zarówno mieszkańców, jak i służb ratunkowych na konieczność przestrzegania zasad bezpieczeństwa oraz szybkiej reakcji w sytuacjach zagrożenia.
Lokalna społeczność była w szoku. „Słyszeliśmy potężny huk, wszystko się zatrzęsło. Wybiegliśmy z mieszkań, nie wiedząc, co się dzieje” – relacjonują mieszkańcy. Strażacy chwalili ich spokój i współpracę podczas ewakuacji, co pozwoliło uniknąć paniki. Służby miejskie organizowały tymczasowe schronienie i wsparcie dla osób ewakuowanych. W mediach społecznościowych pojawiły się zdjęcia z miejsca zdarzenia – widać zniszczone drzwi i fragmenty zawalonych ścian, a także pracujących strażaków w pełnym rynsztunku ochronnym.
Mieszkańcy podkreślają, że nigdy wcześniej nie doświadczyli czegoś podobnego, a wątpliwości budzi fakt, jak doszło do wybuchu w piwnicy, gdzie zwykle przechowywane są rowery i sprzęt domowy.
Służby zapowiadają przeprowadzenie dokładnego dochodzenia, które ma wyjaśnić przyczynę wybuchu. Na ten moment nie ma informacji o osobach poszkodowanych, jednak konieczne będzie sprawdzenie stabilności konstrukcji całego bloku, aby zapewnić bezpieczeństwo mieszkańców. Funkcjonariusze planują szczegółowe oględziny piwnicy oraz pionu mieszkalnego, a także analizę materiałów użytych podczas budowy i ewentualnych zagrożeń, które mogły doprowadzić do zdarzenia.
Według nieoficjalnych doniesień, mieszkańcy planują zorganizowanie zebrania, podczas którego omówią kwestie bezpieczeństwa oraz ewentualne roszczenia wobec wspólnoty mieszkaniowej. Cała sytuacja pokazuje, jak kruche może być codzienne bezpieczeństwo w budynkach wielorodzinnych i jak istotne jest szybkie reagowanie służb ratunkowych w sytuacjach zagrożenia. Dla wielu lokatorów incydent stał się impulsem do refleksji nad własną ochroną oraz koniecznością regularnych kontroli budynków.
