NFL
Brawoooo 😊😊 Biało-Czerwone nie kryły łez na mecie, a choć nie zdobędą medalu, mają olbrzymie powody do dumy! ➡
Na mecie polały się łzy szczęścia, a wraz z kolejnymi przejazdami rywalek Polacy mogli świętować! Nikola Domowicz i Dominika Piwkowska złamały barierę 54 sekund, notując fantastyczny czas w drugim ślizgu saneczkarskich dwójek. Wynik 53,989 s to powód do gigantycznej dumy, a naszym reprezentantkom należą się wielkie brawa. Ten rezultat, i to osiągnięty na igrzyskach w Mediolanie, niesie za sobą bardzo istotne konsekwencje!
W zjeździe saneczkarskich dwójek dwie Polki chciały poprawić swoją próbę z pierwszego ślizgu. I to im się udało, uzyskując czas 53,989 s, łamiąc barierę 54 sekund i w najlepszy momencie osiągając prędkość 119,4 km na godz.! To duży powód do dumy dla Nikoli Domowicz i Dominiki Piwkowskiej, bo szóste miejsce jest już wśród pozycji punktowanych.
choć już po zakończeniu zjazdu Polki były zadowolone ze swojej próby, potem powodów do radości było więcej. Okazało się bowiem, że kolejne rywalki spisały się z gorszej strony, co dało Biało-Czerwonym szóstą pozycję na koniec rywalizacji o medale. Oczywiście nie udało się zająć miejsca na podium, ale nasze reprezentantki na pewno zgarną stypendium, które ułatwi im treningi w kolejnych miesiącach.
Nie może dziwić, że kamery Eurosportu pokazały łzy Nikoli Domowicz w trakcie olimpijskiej rywalizacji. Polscy kibice również mogli być dumni z tego, co pokazały nasze reprezentantki w rywalizacji o medale. Nasze zawodniczki nie były faworytkami, ale i tak pozostawiły po sobie świetne wrażenie i dały nam powody do radości!
