NFL
Bez komentarza :D
Daniel Martyniuk trafił do ulicznej sondy i nagle zrobiło się głośno. Kilka zdań o Tusku i Nawrockim wystarczyło, żeby nagranie zaczęło krążyć po sieci, a komentarze poszły w dwie strony – od śmiechu po złośliwości. Tym razem nie było awantury ani „mocnej bomby”. Była za to zaskakująco łagodna ocena polityków.
Daniel Martyniuk w nietypowej roli
Przez lata funkcjonował w show-biznesie raczej jako bohater skandali niż ktoś, kto nagle zabiera głos w sprawach publicznych. Tym bardziej zdziwiło część widzów, że pojawił się w ulicznej sondzie i bez większych oporów odpowiedział na pytania o politykę
W materiale przypomniano też, że jest synem Zenek Martyniuk i że na jego medialny wizerunek wpływały wcześniejsze kontrowersje. Tym razem jednak kamera złapała go w zupełnie innym klimacie – luźnym, spontanicznym i bez nerwów.
Martyniuk o Donald Tusk: „nowoczesny”
Sonda miała zostać nagrana w Warszawa, w okolicach Galeria Wileńska. Prowadzący z PRZEkanał zapytał Martyniuka, czy uważa Tuska za dobrego premiera. Odpowiedź była krótka i zaskakująco pozytywna.
Oczywiście, że tak”.
Dopytywany o powody, miał przyznać, że nie ma wielkiej wiedzy w tym temacie, ale po prostu go lubi i ocenia jako „w porządku człowieka”. W nagraniu padło też określenie, że jest „nowoczesny”, „inny niż wszyscy”.
Kiedy rozmowa zeszła na konkrety – co rząd osiągnął – Martyniuk miał uciąć temat jednym zdaniem, że nie ma pojęcia. Prowadzący podsumował to żartem, a Martyniuk przytaknął, dorzucając jeszcze słowo „reprezentatywny”. Ten kontrast, między pochwałą a brakiem konkretów, stał się dla widzów jednym z głównych punktów zaczepienia.
