Connect with us

NFL

Australian Open jeszcze nie dobiegło końca, a niebawem ruszy kolejny turniej tenisowy ATP! W akcji znów obejrzymy Huberta Hurkacza, który wraca do rywalizacji po odpadnięciu w drugiej rundzie turnieju w Melbourne 👉

Published

on

Australian Open jeszcze nie dobiegło końca, a niebawem ruszy kolejny turniej tenisowy ATP! W akcji znów obejrzymy Huberta Hurkacza, który wraca do rywalizacji po odpadnięciu w drugiej rundzie turnieju w Melbourne. Polak już wie, że w pierwszej rundzie w Montpellier zmierzy się z kwalifikantem, a losowanie było dla niego łaskawe. Prawdziwy hit może nadejść w ćwierćfinale.

Reprezentant Polski błyszczał na kortach United Cup, gdzie zanotował tylko jedną porażkę przeciwko Alexowi De Minaurowi. Australian Open przyniosło jednak pewne rozczarowanie, bo Hurkacz uległ w drugiej rundzie nierozstawionemu Ethanowi Quinnowi. Okazja do powrotu na kort nadejdzie bardzo szybko.

Hurkacz jest już we Francji, gdzie wystąpi w turnieju ATP rangi 250 w Montpellier. W losowaniu miał sporo szczęścia, bo na start przyjdzie mu zmierzyć się z jednym z kwalifikantów. Potem jego rywalem będzie albo Roberto Bautista Agut, albo Christopher O’Connell.

Prawdziwy hit nadejść może w ćwierćfinale, gdzie na Polaka czekać może rozstawiony z numerem 2. Włoch Flavio Cobolli. Potencjalny półfinał to możliwe mecze z Tomasem Machacem lub Ugo Humbertem, natomiast w finale Hurkacz mógłby trafić na Felixa Auger-Aliassime’a, Arthura Filsa, Tallona Griekspoora lub Aleksandara Kovacevicia.

W rankingu ATP Hurkacz zajmuje 52. miejsce. W tej fazie sezonu przyjdzie mu bronić istotnej części swojego rankingowego dorobku, znacznie spokojniejsza pod tym względem będzie druga połowa roku. Przypomnijmy, że rok temu Wrocławianin zrobił sobie dłuższą przerwę ze względu na kontuzję

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 Myjoy247