NFL
Anita Włodarczyk opuściła Katar po wybuchu konfliktu na Bliskim Wschodzie. Teraz zdradza, gdzie kontynuuje przygotowania do nowego sezonu.
Anita Włodarczyk w swoich mediach społecznościowych poinformowała, że udało jej się opuścić Katar. Polka po wybuchu konfliktu na Bliskim Wschodzie nie chciała ryzykować i zdecydowała się na opuszczenie swojej bazy treningowej. Teraz informuje, że jest bezpieczna i wraca do treningów.
Anita Włodarczyk przebywała w Katarze, gdzie przygotowywała się do nowego sezonu. Jej pracę zakłóciły jednak działania wojenne. Iran zaatakowany przez USA i Izrael w odwecie postanowił także uderzyć w Katar, który jest sojusznikiem Stanów Zjednoczonych. Przebywająca tam sportsmenka relacjonowała w sieci, jak wyglądała sytuacja na miejscu, zaznaczając, że była bezpieczna, ale sytuacja nie była normalna, bo cały czas było słychać wybuchy
Cały czas otrzymujemy alerty, oficjalne komunikaty z mediów oraz na bieżąco informacje z Ambasady RP w Katarze, dbamy o bezpieczeństwo” — nie kryła kilka dni temu Polka, która zdecydowała się opuścić Katar. Anita Włodarczyk po podróży, która trwała 43 godziny, zameldowała się w chorwackim Splicie.
Z radością mogę powiedzieć, że po 43 godzinach ⏳ podróży 🙈 wczoraj późnym popołudniem wróciliśmy z Trenerem bezpiecznie z Doha 🇶🇦 do Splitu 🇭🇷 Trasa 🚗 Doha 🇶🇦 ➡️ Riyadh 🇸🇦✈️➡️ Londyn 🇬🇧➡️ Monachium 🇩🇪 ➡️ i w końcu Split 🇭🇷” — napisała Anita Włodarczyk w swoim najnowszym wpisie na Instagramie, gdzie zaznaczyła też, że będzie wracać do treningów, gdyż przez ostatnie dni nie mogła trenować, a przez stres i problemy ze snem, jej organizm się rozregulował, zatem musi też zadbać o odpowiednią regenerację.
