NFL
Amber Glenn, łyżwiarka figurowa, zmaga się z emocjami po nieudanym występie i krytyką polityki Trumpa. Co ją do tego skłoniło?
Amber Glenn, pierwsza otwarcie queerowa łyżwiarka figurowa w reprezentacji USA z trudem powstrzymywała łzy po nieudanym występnie w programie krótkim na igrzyskach olimpijskich Mediolan-Cortina, a wcześniej otwarcie mówiła o tym, że to, że reprezentuje swój kraj, nie świadczy o tym, że akceptuje wszystko, co się w nim dzieje. Sportsmenka otwarcie krytykowała politykę Donalda Trumpa, w szczególności tę wymierzoną w społeczność LGBTQ+.
26-latka nie ukrywa, że jest osobą biseksualną i panseksualną, a po swoim nieudanym występnie w programie krótkim zajmuje dopiero 13. miejsce. Szansę na poprawę będzie miała w najbliższy czwartek, ale warto odnotować, że 8 lutego wraz z zespołem USA wywalczyła złoty medal olimpijski w rywalizacji drużynowej.
Więcej jednak niż o sukcesach i potknięciach Amerykanki mówi się o tym, co uważa o Donaldzie Trumpie. Na kilka dni przed największą imprezą czterolecia została zapytana o prezydenta USA i jasno powiedziała, że nie podoba jej się to, jak traktuje on społeczność LGTBQ+.
To trudny czas. Nie pierwszy raz musieliśmy się zjednoczyć jako społeczność i spróbować walczyć o nasze prawa człowieka. A teraz dotyka to nie tylko społeczności queer, ale wielu innych. Uważam, że jesteśmy w stanie wspierać się nawzajem w sposób, w jaki nie musieliśmy tego robić wcześniej. Dzięki temu jesteśmy o wiele silniejsi” — powiedziała na konferencji prasowej Glenn, dodając, że wie, że ludzie będą jej mówić, że jest sportowcem i powinna zostawić politykę, jednak ona uważa, że polityka dotyczy wszystkich, więc nie zamierza milczeć w sprawie, która ją boli.
Niedługo później łyżwiarka figurowa wyznała, że zaczęła otrzymywać nieprzyjemne wiadomości i pogróżki po tym, jak krytykowała politykę Donalda Trumpa, przez co jasno zaznaczyła, że zamierza ograniczyć pojawianie się w mediach społecznościowych.
Kiedy zdecydowałam się wykorzystać jedną z niesamowitych rzeczy w Stanach Zjednoczonych Ameryki (wolność słowa), aby przekazać, co czuję jako zawodniczka rywalizująca dla drużyny USA w trudnych dla wielu Amerykanów czasach, otrzymuję przerażającą dawkę nienawiści/gróźb za samo używanie mojego głosu, GDY PYTANO mnie, co czuję. Spodziewałem się tego, ale jestem rozczarowany. Na razie ograniczę czas spędzany w mediach społecznościowych dla własnego dobra, ale nigdy nie przestanę używać swojego głosu w imię tego, w co wierzę” — zaznaczała na swoim profilu na Instagramie Amber Glenn.
