NFL
Ale nowina!👇
Przed widzami „Tańca z Gwiazdami” kolejny emocjonujący etap rywalizacji. Nadchodzący, czwarty odcinek 18. edycji zapowiada się wyjątkowo, ponieważ uczestnicy nie tylko zaprezentują choreografie z tanecznymi partnerami, ale także pojawią się na parkiecie w towarzystwie swoich najbliższych.
W poprzednim tygodniu z programem musieli pożegnać się Emilia Komarnicka i Stefano Terrazzino, co wywołało spore poruszenie wśród widzów i fanów show. Ich odpadnięcie było dla wielu dużym zaskoczeniem, zwłaszcza że para była uznawana za jedną z lepszych w tej edycji .
Wszystko wskazuje na to, że kolejny odcinek przyniesie nie tylko widowiskowe występy, ale również dużą dawkę emocji związanych z obecnością rodzin uczestników. To połączenie tanecznej rywalizacji z osobistymi historiami sprawia, że stawka programu rośnie, a każda kolejna decyzja widzów i jury może okazać się jeszcze trudniejsza do przewidzenia.
Emilia Komarnicka i Stefano Terrazzino, fot. KAPiF
Każdy z nas może pomóc
Przeczytaj także: Dziennikarka TVN zachorowała na guza mózgu. Jej słowa sprawiają, że serce rozpada się na tysiące kawałków
Widzowie „Tańca z Gwiazdami” tradycyjnie mają realny wpływ na dalsze losy uczestników, a zasady głosowania pozostają stosunkowo proste, choć zawierają kilka istotnych szczegółów. Po ogłoszeniu przez prowadzących rozpoczęcia głosowania aż do momentu jego zakończenia można oddać dowolną liczbę głosów za pomocą tzw. SMS-ów Premium, wspierając wybrane pary taneczne.
Dla osób, które nie chcą lub nie mogą korzystać z płatnych wiadomości, przygotowano również alternatywę. Każdy widz może oddać jeden bezpłatny głos poprzez oficjalną aplikację mobilną programu. Warto jednak pamiętać, że taki głos jest przypisany do jednego konta i jednego urządzenia, co oznacza, że nie da się go powielić w ramach tej samej sesji głosowania.
Regulamin przewiduje także szczególne sytuacje. Jeśli w danym odcinku zaplanowana jest dogrywka, głosowanie rozpoczyna się dopiero po jej zakończeniu i wskazaniu pary, która przechodzi dalej – w tym czasie widzowie nie mogą oddawać głosów.
Co więcej, gdy w danym odcinku nikt nie odpada, wszystkie oddane głosy są przenoszone do kolejnego tygodnia i sumowane z nowymi. Wówczas widzowie ponownie mogą oddać jeden darmowy głos w aplikacji, co dodatkowo wpływa na końcowe wyniki rywalizacji.
Iwona Pavlović, Ewa Kasprzyk, Tomasz Wygoda, fot. KAPiF
Nie 60 ani 65 lat. Nowy wiek emerytalny dla kobiet w Polsce. Inicjatywa już w Sejmie
Czytaj dalej
Wiśniewski przedwczoraj rozstał się z żoną, a już dziś ogłosił radosne wieści. Fani nie nadążają z pisaniem komentarzy
Czytaj dalej
Tego nie wiedzieliśmy
System przeliczania wyników w „Tańcu z Gwiazdami” jest wieloetapowy i łączy oceny jurorów z głosami widzów. Po każdym występie jurorzy przyznają punkty w skali od 1 do 10, które następnie są sumowane – to tzw. „małe punkty sędziowskie”, odzwierciedlające poziom taneczny pary.
Po zakończeniu wszystkich występów wyniki jurorów są porządkowane w tabeli – od najwyższej do najniższej noty. Na tej podstawie przyznawane są tzw. „duże punkty sędziowskie”. Para z najgorszym wynikiem otrzymuje 1 punkt, a najlepsza – tyle punktów, ile par bierze udział w odcinku (np. przy 10 parach zwycięzcy dostają 10 punktów).
W przypadku głosowania widzów działa podobny mechanizm – para z największą liczbą głosów otrzymuje maksymalną liczbę „dużych punktów widzów”, a kolejne miejsca odpowiednio mniej. Jeśli kilka par uzyska taki sam wynik, otrzymują tę samą liczbę punktów, a kolejne miejsca są pomijane.
Ostateczny wynik to suma „dużych punktów sędziowskich” i „dużych punktów widzów”. To właśnie ona decyduje o miejscu pary w danym odcinku. W przypadku remisu kluczowe znaczenie ma liczba głosów od widzów. Para z najniższym łącznym wynikiem odpada z programu, kończąc swoją przygodę z rywalizacją.
