NFL
Alarm na pokładzie samolotu w USA wywołany przez telefon przypominający o modlitwie. Zobacz, jak zareagowały służby bezpieczeństwa.
Szukaj w serwisie…
Szukaj
Wydarzenia
Świat
Alarm w samolocie przez telefon pasażera. Interweniowali antyterroryści
Telefon przypomniał o modlitwie. Samolot przekierowano, na pokład wkroczyli antyterroryści
Wojciech Łaskarzewski
Dziennikarz działu Wydarzenia
Data utworzenia: 10 marca 2026, 12:48.
Udostępnij
Telefon jednego z pasażerów przypomniał o modlitwie podczas Ramadanu i wywołał alarm na pokładzie samolotu w Stanach Zjednoczonych. Załoga potraktowała sytuację jak zagrożenie bezpieczeństwa. Pasażerowie musieli podnieść ręce do góry. Chwilę później do maszyny wkroczyli uzbrojeni funkcjonariusze.
Pasażerowie musieli podnieść ręce do góry. Na pokład weszli uzbrojeni policjanci.7
Zobacz zdjęcia
Pasażerowie musieli podnieść ręce do góry. Na pokład weszli uzbrojeni policjanci. Foto: username66788752; 123RF
Przez długi czas podróżni nie mieli pojęcia, co właściwie się wydarzyło. Nagranie z tej dramatycznej chwili pojawiło się w internecie 7 marca. Widać na nim dziesiątki osób siedzących w fotelach z rękami uniesionymi do góry, gdy między rzędami przechodzą uzbrojeni policjanci z jednostki szybkiego reagowania.
Do zdarzenia doszło na pokładzie samolotu linii Southwest Airlines lecącego z Nashville do Fort Lauderdale. Maszynę ostatecznie przekierowano na lotnisko w Atlancie, gdzie sprawę przejęła policja.
Jak widać na filmie, funkcjonariusze natychmiast skierowali się do wskazanego pasażera. — Wstawać, idziemy — powiedzieli stanowczym tonem. Chwilę później mężczyzna został wyprowadzony ze swojego miejsca i zakuty w kajdanki.
Był wyraźnie zdezorientowany, ale musiał podporządkować się poleceniom mundurowych. Przez dłuższą chwilę na pokładzie trwały wyjaśnienia i sprawdzanie sytuacji.
Jak ustalił “New York Post”, dopiero później okazało się, że całe zamieszanie wywołał telefon jednego z pasażerów. Urządzenie przypomniało mu o czasie modlitwy podczas miesiąca Ramadan, najświętszego okresu w islamie, który trwa około 29–30 dni.
To właśnie wtedy wierni muzułmanie modlą się o określonych porach dnia i zachowują post od świtu do zachodu słońca.
Po sprawdzeniu sytuacji służby ustaliły, że nie doszło do żadnego zagrożenia. Pasażer został przesłuchany, ale ostatecznie nie postawiono mu żadnych zarzutów.
Samolot po kontroli mógł kontynuować lot. Podróżni dotarli do celu z kilkugodzinnym opóźnieniem.
