NFL
Agata Duda ma urodziny. Projektantka zdradza jej modowe sekrety: sama przyjeżdża na przymiarki

Agata Duda kończy dziś 53 lata. To wyjątkowe urodziny, bo pierwsza dama po raz ostatni będzie je świętować w Pałacu Prezydenckim. Dorota Goldpoint, która od kilku lat ją ubiera, zdradza nam sekrety garderoby pani prezydentowej. Mówi, jaki jest ulubiony kolor pani Agaty, jakiej biżuterii nie lubi i ile kreacji musi mieć na oficjalne zagraniczne wizyty.
Agata Duda od 10 lat świętowała urodziny w Pałacu Prezydenckim. Dziś po raz ostatni spotka się tu z gośćmi. Już za kilka miesięcy, w sierpniu 2025 r. prezydentowa wraz z mężem Andrzejem Dudą opuszczą pałacowe wnętrza i ustąpią miejsca swoim następcom.
Dorota Goldpoint: Obraz pierwszej damy, który wszyscy znają, jest bardzo formalny i zasadniczy. Natomiast pani Agata jest niezwykle ciepłą, uśmiechniętą i serdeczną osobą. Z racji pełnionej funkcji mogłaby przecież utrudniać wspólną pracę, znamy takie przypadki, ona jest zaś bardzo współpracującą osobą. Do tego stopnia, że gdy jest nagła, wyjątkowa sytuacja i trzeba szybko coś zrobić, to pani Agata nawet sama przyjeżdża na przymiarki. Współpraca z nią jest bardzo dobra i serdeczna. Nie można sobie wymarzyć lepszego kontaktu, niż ten, który mam z pierwszą damą. Ona docenia pracę całego zespołu, który pracuje nad stylizacjami, a dla nas jest to wyróżnienie.
To zdecydowanie klasyka, prostota, geometryczne rozwiązania, które najbardziej lubi i żywe, intensywne, nasycone kolory, w których też dobrze się czuje. Wizerunek pierwszej damy jest bardzo spójny, lubi podkreślać talię paskami, lubi odpowiednią długość spódnic i sukienek, do połowy łydki. Co do kroju, najczęściej są to poszerzone, rozkloszowane sukienki, ale drugi wariant jest ołówkowy i są to albo spódnice do żakietu, albo sukienki pod żakiet. Wiele zależy od okazji i tego, ile pozwala protokół dyplomatyczny. Ale pani Agata nie ulega modzie i od początku jest konsekwentna co do stylu. Choć oczywiście interesuje się modą, trendami i głównie kolorami.
Róż i jego najróżniejsze odcienie. Od bladego różu, przypudrowanego, po fuksję i amarant, w nich czuje się najlepiej, ale oczywiście nie zawsze ten kolor możemy wykorzystać. Jeśli przygotowujemy kreacje na bardzo oficjalne spotkanie, kolory muszą być bardziej zrównoważone. Oczywiście istotne jest też, o jakich godzinach są spotkania, bo kolorystyka musi być z nimi też spójna. Jeśli jest lato, wieczorem mogą być jasne kolory i często wybieramy pastele, ale zimą są ciemniejsze. Wtedy wybieramy: czernie, zielenie, burgundy. Gdy jest ciepło, pani Agata lubi kremowe odcienie, czyli różne odcienie śmietany, mleka.
Namawia pani czasem prezydentową na odważniejsze kreacje?
Czasem mnie korci, by pokazać jej coś odważniejszego, prywatnie nawet jej się podobają, ale nie może sobie pozwolić na to, by wystąpić w nich na oficjalnych wizytach i spotkaniach. Raz tylko pozwalamy sobie na odrobinę ekstrawagancji. Mowa tu o gali dyplomatycznej w Pałacu Prezydenckim w styczniu każdego roku. Była np. suknia cekinowa z piórami i hiszpańskim dekoltem. Przygotowując kreacje, musimy brać pod uwagę naprawdę wiele czynników, np. na jakim tle pani Agata będzie fotografowana, jak długa jest podróż. Wtedy wybieramy materiały, które się nie zagniatają.
