NFL
Nikt się nie spodziewał!
Hubert Urbański jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych i charakterystycznych postaci polskiej telewizji — dziennikarzem, prezenterem, aktorem i osobowością medialną, której głos i obecność towarzyszą widzom od końca lat 90. Urodził się 23 marca 1966 roku w Warszawie jako syn Jerzego Urbańskiego i Ałły Lekarskiej, a jego drugie imię, Kirił, pochodzi od dziadka po stronie matki, pochodzącej z Bułgarii.
Karierę medialną rozpoczął w radiu — najpierw w Radio ZET, potem w Radiu Kolor i Tok FM — zanim przeniósł się przed kamerę. Początki telewizyjne sięgają prowadzenia programu Antena w Telewizji Polskiej, a następnie teleturnieju Piramida w Polsacie. Jednak prawdziwym przełomem w jego karierze było objęcie roli gospodarza teleturnieju „Milionerzy” w 1999 roku, który stał się jednym z najpopularniejszych formatów rozrywkowych w polskiej telewizji i z którym Urbański jest nierozerwalnie kojarzony do dziś.
Przez lata prowadził także wiele innych programów rozrywkowych i show, między innymi Jestem, jaki jestem, Dla Ciebie wszystko, Wyprawa Robinson, Taniec z gwiazdami, Bitwa na głosy, The Voice of Poland oraz Pytanie na śniadanie. Jego charakterystyczny styl obecności przed kamerą, poczucie humoru i umiejętność budowania napięcia podczas programów z udziałem publiczności uczyniły go jednym z najbardziej rozpoznawalnych prezenterów w Polsce.
Poza telewizją Urbański działał także w radiu, prowadząc różne audycje, oraz pojawiał się aktorsko w serialach i filmach, m.in. w Pierwszej miłości, Ojcu Mateuszu czy Na Wspólnej. Od 2020 roku prowadzi również audycję „HU wie” w newonce.radio, w której rozmawia z przedstawicielami młodego pokolenia mediów i kultury.
Hubert Urbański jest także aktywny społecznie i medialnie — jego kariera została wielokrotnie doceniona nagrodami, a kultowe frazy z teleturnieju Milionerzy, takie jak pytanie „Ostatecznie?”, weszły do potocznej świadomości widzów. Jego obecność w mediach sprawia, że wielu Polaków identyfikuje go natychmiast jako jednego z filarów rozrywki telewizyjnej ostatnich dekad.
W życiu prywatnym Urbański był dwukrotnie żonaty i jest ojcem czworga dzieci — dwóch córek z pierwszego małżeństwa oraz dwóch córek z drugiego
O Milionerach
„Milionerzy” to jeden z najważniejszych i najdłużej obecnych teleturniejów w historii polskiej telewizji – program, który od momentu premiery stał się fenomenem kulturowym, na stałe wpisując się w świadomość widzów i popularyzując format quizu o wysoką stawkę. Adaptacja brytyjskiego formatu Who Wants to Be a Millionaire? zadebiutowała w Polsce w 2000 roku na antenie TVN i od razu odnotowała ogromne zainteresowanie publiczności.
Zasada programu jest prosta, ale emocjonująca: uczestnik odpowiada na serię pytań o coraz wyższym stopniu trudności, a każda poprawna odpowiedź przybliża go do głównej nagrody – miliona złotych.
To połączenie wiedzy ogólnej, napięcia i strategii sprawia, że program jest równie wciągający dla uczestników, jak i dla widzów przed telewizorami.
„Milionerzy” szybko stał się jednym z najchętniej oglądanych programów telewizyjnych w Polsce. Wysoka oglądalność wynikała nie tylko z atrakcyjnej formuły, lecz także z emocji związanych z wysokimi stawkami i dynamiczną narracją prowadzącego. Swoją sympatię widzów zdobył również sposób prowadzenia – spokojny, ale napięty rytm programu tworzył charakterystyczną atmosferę „egzaminu na milion”.
Program przyniósł też kilka fraz, które wkradły się do języka potocznego. Najbardziej rozpoznawalnym elementem stało się pytanie prowadzącego:
„Ostatecznie?” – zadawane tuż przed podjęciem decyzji o odpowiedzi, które stało się niemal kultowym cytatem w polskiej telewizji.
Najbardziej znanym polskim prowadzącym „Milionerów” jest Hubert Urbański, który z pierwszym sezonem związany był od samego początku. Jego spokojny, ale pełen napięcia styl prowadzenia oraz umiejętność budowania dramaturgii sytuacji przy mikrofonie stały się jednym z rozpoznawalnych elementów programu, niemal tak silnie kojarzonym jak jego zasady i forma.
Nagrała legendarny hit, a potem czekał ją odwyk. Minęło 12 lat. Tak teraz wygląda
Czytaj dalej
Znany aktor chory. “Wiele osób mnie przestrzegało”
Czytaj dalej
Hubert Urbański zadał pytanie
W pierwszym odcinku nowej serii “Milionerów” przed kamerami Polsatu pojawił się Arkadiusz Malanowski z Kalisza – uczestnik, który dla telewizyjnej publiczności nie był zupełnie anonimowy. Jak się okazało, przed występem w kultowym teleturnieju już miał doświadczenie z telewizyjnymi grami – grał w drużynie mistrzów w programie „Awantura o kasę”, co sprawiło, że wielu widzów śledziło jego udział z jeszcze większym zainteresowaniem.
Choć pytania standardowo stawały przed nim jedno po drugim, to jeden moment szczególnie odbił się echem zarówno w studio, jak i w sieci. Gdy doszedł do pytania o kość guziczną wycenionego na 10 000 zł, prowadzący program – Hubert Urbański – postanowił jeszcze bardziej podgrzać atmosferę. Zamiast przejść od razu do standardowego testu wiedzy, zadał Arkadiuszowi niespodziewane, prowokacyjne pytanie, które wstrzymało na chwilę bieg gry i wywołało uśmiechy na twarzy zarówno uczestnika, jak i widzów.
— Kusi mnie, żeby spytać, gdzie jest trudniej – w “Awanturze o kasę”… czy u nas? – zażartował Hubert, celnie nawiązując do wcześniejszego doświadczenia Malanowskiego i kontrastując oba teleturnieje.
Ta krótka, żartobliwa dygresja nie tylko rozładowała napięcie towarzyszące kolejnemu pytaniu o wysoką stawkę, lecz także pokazała, że konfrontacja z wiedzą potrafi być momentem nie tylko stresującym, ale i twórczo zabawnym. Uśmiech prowadzącego i jego lekko prowokacyjny styl wprowadzają do programu element, który widzowie kochają – luz pomimo powagi rywalizacji.
Jak potoczyła się cała gra Arkadiusza? Czy poradził sobie z „niecodziennym” pytaniem Huberta i jak daleko doszedł w grze o główną wygraną? Odpowiedzi na te pytania zobaczycie już dziś podczas emisji nowego odcinka.
