Connect with us

NFL

Afera po niedzielnym odcinku „Familiady”. Widzowie są wściekli, mówią o oszustwie Czytaj więcej:

Published

on

Familiada” to od dekad symbol niedzielnego spokoju, jednak ostatnia emisja z udziałem drużyn „Znajomi z pracy” oraz „Rada rodziców” brutalnie przerwała tę sielankę. Tuż po finale na oficjalnych profilach programu w mediach społecznościowych wybuchła prawdziwa burza, a sekcje komentarzy zalała fala krytyki. 

Widzowie, analizując każdą sekundę nagrania, zaczęli masowo zgłaszać zastrzeżenia co do rzetelności przeprowadzonej rozgrywki. Tak silne emocje rzadko towarzyszą temu formatowi, co świadczy o ogromnym przywiązaniu publiczności do zasad fair play, które ich zdaniem zostały w tym konkretnym przypadku rażąco i niesprawiedliwie naruszone przez producentów.

Kontrowersyjna zmiana odpowiedzi na wizji
Największe kontrowersje wzbudziła postawa pana Jana w decydującej fazie finału, gdy padło pytanie o rzecz, która może skrzypieć. Uczestnik w pierwszej chwili wypowiedział słowo „skrzypce”, które wcześniej podała już pani Sylwia, nie zdobywając za nie żadnych punktów. 

Jan niemal natychmiast poprawił się na „drzwi”, a prowadzący zdecydował się uznać tę drugą, punktowaną odpowiedź. To właśnie te trzydzieści trzy punkty przeważyły szalę zwycięstwa na korzyść drużyny, pozwalając im przekroczyć barierę dwustu punktów. Widzowie uważają, że taka „druga szansa” jest niezgodna z wieloletnią tradycją oraz duchem zdrowej rywalizacji w teleturnieju.

Rozwiń

Sceny na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich. Ludzie przecierali oczy ze zdumienia
Czytaj dalej

Była 19:49. Prowadząca wiadomości na TVP przekazała tragiczną wiadomość o śmierci
Czytaj dalej
Zarzuty dotyczące braku przejrzystości zasad
Oprócz incydentu z poprawianiem odpowiedzi, wierni fani dostrzegli także inne nieścisłości w sposobie prowadzenia finału przez Karola Strasburgera. Podnoszone są argumenty, że prowadzący złamał rutynę programu, odsłaniając wyniki na tablicy w chaotycznej, niezgodnej z pytaniami kolejności. Internauci szczegółowo wypunktowali momenty, w których ich zdaniem prowadzący pominął pierwsze pytania, przechodząc od razu do dalszych kwestii, takich jak definicja afisza. 

Oszustwo! Strasburger powinien najpierw przeczytać pierwsze pytanie które pominął uczestnik czyli “zawód który…” a nie “inaczej afisz” , który był 4 pytanie… Dlatego wygrali.

 

Pierwsza odp sie liczy. Skrzypce skrzypią powiedział zawodnik i tak powinno zostać a nie poprawił się na drzwi WSTYD OSZUSTWO !!!

Dla wielu osób oglądających program od trzech dekad, każde najmniejsze odstępstwo od sztywnego scenariusza jest sygnałem ostrzegawczym. Twierdzą oni, że takie zamieszanie dodatkowo zmniejszyło przejrzystość finału, budząc uzasadnione podejrzenia o stronniczość.

Wysoka wygrana w cieniu podejrzeń
Emocje wokół odcinka są tym większe, że stawką była niemała wygrana, która łącznie wyniosła ponad 27 000 złotych. W oczach wzburzonych komentujących tak wysoka kwota została zdobyta w okolicznościach budzących wątpliwości, co doprowadziło do używania w sieci mocnych określeń o oszustwie. 

Choć część internautów próbuje tonować nastroje, tłumacząc sytuację zwykłym przejęzyczeniem lub specyfiką montażu telewizyjnego, większość domaga się oficjalnych wyjaśnień od produkcji. Cała sprawa pokazuje, że nawet po trzydziestu latach na antenie, każdy błąd w procedurach może poważnie nadszarpnąć zaufanie publiczności, która oczekuje pełnej transparentności w każdym niedzielnym wydaniu.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 Myjoy247