Connect with us

NFL

Doda ma dość. Nagłe wieści przyszły późnym wieczorem: „Nie zgadzam się”

Published

on

W ostatnich tygodniach wokół akcji pomocowych Dody narosło sporo komentarzy – jedni chwalą za zaangażowanie, inni podważają intencje i doszukują się „drugiego dna”. W sobotni wieczór Rabczewska odpowiedziała wprost. Opublikowała na Instagramie długie nagranie, w którym nie ukrywała złości i rozczarowania.

Czytaj też: Na to chorował Edward Linde-Lubaszenko. Przeszedł przez piekło
„Ile dostaję wiadomości po Bytomiu czy po Sobolewie”. Doda reaguje na krytykę
Doda zaczęła od tego, że po kolejnych działaniach charytatywnych dostaje masę wiadomości i pytań, które – jak sugeruje – nie dotyczą samej pomocy, tylko jej osoby.

Ile dostaję wiadomości po Bytomiu czy po Sobolewie. (…) Teraz, po tym całym miesiącu (…) angażowania tylu ludzi, naszej ciężkiej pracy, padają pytania, kiedy Doda w końcu zniknie z mediów?”

W nagraniu pojawia się też wątek presji, by „wypadła z karuzeli medialnej”. Doda nawiązała do publikacji, która używała tego sformułowania, i zbudowała na nim mocną, emocjonalną puentę – jeśli problemem jest to, że jest widoczna, to ona „zniknie”, ale wtedy przestanie też angażować się w pomoc.

„Dobrze, to ja się usunę z tej karuzeli medialnej. W takim razie w ogóle nie będę nic pomagać. Czy będziecie wtedy szczęśliwi?”

„Co roku wieszczono koniec Dody”. Wraca do początków kariery
W drugiej części nagrania Rabczewska cofa się do czasów, gdy dopiero wchodziła do mediów. Mówi, że od lat słyszy ten sam scenariusz: teksty o końcu kariery, niechęć, insynuacje, a przy okazji – podważanie jej działań na rzecz innych.

Co roku wieszczono koniec Dody… non stop. (…) Za każdym razem czytałam o sobie, że wszystko, co robię dla innych, ma jakieś drugie dno, złe intencje i moje prywatne interesy.”

Podkreśliła też, że mimo tego nie rezygnowała, choć ją to dotykało, bo – jak mówi – wkładała w pomoc ogrom czasu i energii.

Zapowiedź kroków prawnych. „Będę używać wszelkich możliwych metod”
Najmocniej wybrzmiała końcówka. Doda zapowiedziała, że jeśli pojawią się kolejne publikacje, które w jej ocenie przekraczają granice, będzie reagować formalnie.

Nie będę się zgadzać na takie traktowanie mojej osoby (…) teraz po prostu będę używać wszelkich możliwych metod.”

To jasny sygnał, że artystka nie zamierza już tłumaczyć się bez końca i przechodzi z trybu „wyjaśniam” na tryb „działam”.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 Myjoy247