NFL
Cały kraj o tym dudni
W piątek Prokuratura Krajowa wydała postanowienie o poszukiwaniu Zbigniewa Ziobry listem gończym na podstawie decyzji sądu o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztowania. To pierwszy taki przypadek w historii, w którym były minister sprawiedliwości i prokurator generalny znalazł się na tej liście w związku z trwającym postępowaniem dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości i zarzutów 26 przestępstw.
Jednocześnie były szef resortu sprawiedliwości od kilku miesięcy przebywa na terenie Węgier, gdzie został mu przydzielony azyl polityczny. Zbigniew Ziobro utrzymuje, że w Polsce grożą mu represje polityczne, stąd decyzja o skorzystaniu z azylu politycznego. Cała sprawa od tygodni jest w centrum zainteresowania polskich mediów i środowiska politycznego. Niedawno w wpisie na portalu X.com odniósł się do niej w nieoczywisty sposób Minister Spraw Zagranicznych- Radosław Sikorski
Nieoczekiwany wpis Sikorskiego
Radosław Sikorski opublikował anglojęzyczny wpis na platformie X (dawniej Twitter), który szybko zyskał wielkie zainteresowanie internautów.
Były polski minister sprawiedliwości, który udawał surowego szeryfa, przebywa w Budapeszcie
-zaczął minister odwołując się do Zbigniewa Ziobry
W dalszej części posta nie uświadczymy jednak bezpośredniej krytyki pod adresem Ziobry, zamiast tego wątek wpisu skręcił w na pozór nieoczywistą stronę.
Może mógłby zbadać los zebr?
Mieszkańcy Europy domagają się informacji, czy rząd Węgier przestrzega unijnych przepisów dotyczących dobrostanu zwierząt.
-pisze dalej Sikorski
Wpis to bezpośrednie nawiązanie do wizerunku Ziobry jako bezkompromisowego egzekutora prawa. Z drugiej strony polityk wykorzystuje motyw zebr, który dla węgierskiej opinii publicznej stał się symbolem niewyjaśnionych powiązań władzy i braku transparentności.
A former Polish justice minister who posed as a tough sheriff is in Budapest with spare time on his hands.
Perhaps he could investigate the fate of the zebras?
Apteczna maść za 13 zł, która prasuje zmarszczki jak żelazko. Pokochały ją tysiące Polek
Czytaj dalej
O co chodzi z zebrami?
Motyw zebr, do którego nawiązał Sikorski, pochodzi z głośnych publikacji węgierskich mediów śledczych. Dziennikarze węgierskiego portalu Direkt36 informowali o egzotycznych zwierzętach, które miały pojawić się w okolicach luksusowej posiadłości należącej do rodziny Viktora Orbána w Hatvanpuszta. Zebry, widywane w pobliżu prywatnego majątku, szybko stały się symbolem przepychu i niejasnych źródeł finansowania elit władzy.
Gdy sprawa zaczęła przyciągać uwagę opinii publicznej i opozycji, zwierzęta nagle zniknęły. Jak opisywał Direkt36, ich los nie został nigdy oficjalnie wyjaśniony.
