NFL
Pierwsza taka konferencja Pełczyńskiej-Nałęcz. Na miejscu zabrakło Hołowni i Petru
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zabrała głos po raz pierwszy jako przewodnicząca Polski 2050. Podczas konferencji prasowej tuż obok nowej szefowej partii stanęła jej rywalka w wyborach, Paulina Hennig-Kloska. Ministra funduszy nazwała szefową resortu klimatu i środowiska “bardzo wymagającą, merytoryczną, kompetentną konkurentką”. Nie wszyscy politycy ugrupowania pojawili się na miejscu. Obok nowej przewodniczącej nie było ustępującego szefa ugrupowania Szymona Hołowni i posła Ryszarda Petru.
Pierwsza konferencja prasowa z nową szefową Polską 2050 Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz z politykami partii.11
Zobacz zdjęcia
Pierwsza konferencja prasowa z nową szefową Polską 2050 Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz z politykami partii. Foto: Damian Burzykowski / newspix.pl
Pierwsza konferencja prasowa Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz w roli przewodniczącej Polski 2050 odbyła się w poniedziałek (2 lutego). Udział w wydarzeniu wzięła jej rywalka w drugiej turze wyborów, Paulina Hennig-Kloska. — Paulino, witam ciebie. Dziękuję, że tu jesteś — powiedziała nowa szefowa partii. Obecni byli też parlamentarzyści, ministrowie i działacze z całej Polski
Za nami wybory, przed nami działania. Ten tydzień to stworzenie nowego zarządu Polski 2050. Zostanie zwołana Rada Krajowa, która wybierze tę część zarządu, której nie nominuje przewodnicząca. Do końca tygodnia będziemy mieli pełny zarząd — przekazała Pełczyńska-Nałęcz.
Odpowiadając na pytanie dziennikarzy, ogłosiła również, że Szymon Hołownia zadzwonił do niej “dwie minuty po ogłoszeniu wyników” i pogratulował. — Jesteśmy cały czas w bardzo dobrym dialogu i kontakcie z marszałkiem Hołownią. Jutro (wtorek 3 stycznia — red.) się z nim spotykam. Sprawa wicepremiera, myślę, że to taki moment, żeby jednoznacznie powiedzieć — dodała Pełczyńska-Nałęcz
Ministra funduszy potwierdziła, że Polska 2050 pod jej przewodnictwem jest zainteresowana trwaniem w koalicji rządzącej. — My jesteśmy w stanie być w tej koalicji dla spraw, ale jednocześnie mówimy tak — umów należy dotrzymywać. Na tym polega dobra polityka, że się umów dotrzymuje — tłumaczyła. Jednocześnie jasno postawiła sprawę, że będzie domagać się dla swojego ugrupowania stanowiska wicepremiera.
Nowa szefowa Polski 2050 przekazała, że do końca tygodnia powstanie pełen zarząd partii. Tłumaczyła, że w skład zarządu wchodzi szef klubu, a pozostałe osoby mianuje Rada Krajowa. Zapowiedziała, że zaproponuje, by do zarządu weszła Paulina Hennig-Kloska. – Ma moje pełne wsparcie i rekomendację dla Rady Krajowej, żeby taką decyzję podjęła. Jestem w zasadzie na 100 proc. pewna, że ta decyzja zostanie podjęta i to z bardzo mocnym mandatem – powiedziała Pełczyńska-Nałęcz
Poinformowała też, że wśród osób, które ona będzie mianować jako przewodnicząca, nie będzie Ryszarda Petru. Ale – jak zaznaczyła – decyzje podejmie Rada Krajowa
Druga tura wyborów na szefa partii odbyła się w sobotę (31 stycznia). Ministra funduszy i polityki regionalnej mierzyła się w niej z Pauliną Hennig-Kloską. Wieczorem ogłoszono, że Pełczyńska-Nałęcz zdobyła 350 głosów i wygrała. Ministra środowiska i klimatu uzyskała z kolei 309 głosów.
“Dziękuję za zaufanie ludziom Polski 2050. Dziękuję wszystkim, którzy wzięli udział w głosowaniu (frekwencja 94 proc. !). Poprowadzę nas do przodu z wizją i odwagą. We współpracy z Szymonem Hołownią i Pauliną Hennig-Kloską” — napisała Pełczyńska-Nałęcz
