NFL
Zrobił to, oto nowy mistrz Australian Open! Legenda tenisa bezradna! 🔥🔥🔥👉
Novak Djoković nie będzie pierwszym człowiekiem w historii z 25. tytułami wielkoszlemowymi na koncie — przynajmniej na razie. 38-letnia legenda, choć wygrała pierwszego seta z Carlosem Alcarazem, ostatecznie przegrała w finale Australian Open 2026 z liderem rankingu ATP 6:2, 2:6, 3:6, 5:7. Hiszpan dokonał tym samym czegoś, czego w jego wieku nie osiągnął wcześniej nikt, a z Melbourne wyjedzie nie tylko z trofeum, ale i wielką fortuną. Oto jak przebiegała tenisowa wojna pełna spektakularnych wymian i fenomenalnych zagrań.
Przed rozpoczęciem turnieju, a także w trakcie jego trwania, wszystko wskazywało na to, że po raz kolejny w finale turnieju wielkoszlemowego zmierzą się Alcaraz i Jannik Sinner. Inne plany mieli jednak Alexander Zverev i Djoković. O ile Niemiec po kapitalnej, pięciosetowej batalii musiał uznać wyższość Hiszpana, o tyle Serb niespodziewanie pokonał Włocha, również 3:2, awansując do swojego jedenastego finału Australian Open w karierze.
Tym samym stało się jasne, że kibice będą świadkami wydarzenia o historycznym wymiarze. Triumf “Nole” oznaczałby dla niego 25. tytuł wielkoszlemowy i uczyniłby go samodzielnym rekordzistą w historii tenisa — bez podziału na płeć. Zwycięstwo zawodnika z Półwyspu Iberyjskiego dałoby mu natomiast Karierowego Wielkiego Szlema w wieku zaledwie 22 lat. Takiego wyczynu nikt wcześniej nie dokonał.
Trudno więc dziwić się, że od pierwszych piłek na korcie dało się wyczuć ogromne emocje. Początek spotkania należał do Djokovicia, który już w czwartym gemie pokusił się o przełamanie. Alcaraz był w stanie obronić dwa pierwsze break pointy, ale przy trzecim zepchnięty do obrony Hiszpan był już bezradny i wyrzucił bekhend.
To dodało skrzydeł Serbowi, który w dwóch kolejnych gemach serwisowych oddał swojemu rywalowi tylko jeden punkt. Sam natomiast przy stanie 5:2 po raz kolejny wypracował sobie okazję do przełamania, która była jednocześnie setbolem. Chwilę później, po zaledwie 34 minutach rywalizacji legendarny tenisista mógł natomiast świętować prowadzenie 1:0.
Drugi set to już znacznie lepsza gra Alcaraza. Hiszpan uzyskał przełamanie w trzecim gemie, a w kolejnym obronił break pointa, co pozwoliło mu wyjść na 3:1. Djoković szybko zmniejszył straty, ale Hiszpan odpowiedział partią wygraną do zera. Przy 4:2 ponownie natomiast odebrał podanie Serbowi, otwierając sobie drogę do wyrównania w meczu. To nastąpiło przy pierwszej piłce setowej, po 37 minutach gry.
Przy wyniku 1:2 w trzecim secie rozegrano zdecydowanie jedną z najładniejszych akcji w całym tegorocznym turnieju. Serb popisał się fenomenalnym zagraniem omijając siatkę, ale kontra Alcaraza z forhendu okazała się zabójcza. Kapitalne zagranie brawami nagrodził m.in. zasiadający na widowni Rafael Nadal. “Usiądź wygodnie i podziwiaj dwóch mistrzów swojego fachu, którzy przeczą logice” — napisano na oficjalnym profilu Australian Open.
