NFL
Nie żyje legenda kina. Każdy Polak ją znał i uwielbiał, tragiczne wieści uderzyły nagle. Ciężko w to uwierzyć
Ta wiadomość przyszła nagle i uderzyła fanów na całym świecie. W wieku 71 lat zmarła Catherine O’Hara. Informację potwierdził jej menedżer. Przyczyna śmierci nie została podana do publicznej wiadomości.
Dla polskich widzów na zawsze pozostanie Kate McCallister, mamą Kevina z kultowego świątecznego filmu. Jej dorobek był jednak znacznie większy i znacznie ważniejszy.
Catherine O’Hara urodziła się 4 marca 1954 roku w Toronto. Karierę zaczynała bardzo wcześnie. Miała zaledwie 20 lat, gdy dołączyła do legendarnej trupy improwizatorskiej The Second City. To tam kształtowała swój charakterystyczny styl – inteligentny, bezbłędnie wyczuwający absurd i emocje
Jej mentorką była Gilda Radner, jedna z największych gwiazd pierwszych lat Saturday Night Live. O’Hara szybko stała się jedną z kluczowych postaci kanadyjskiego programu SCTV. Nie tylko grała w skeczach, ale także je współtworzyła – za pracę scenariuszową otrzymała nagrodę Emmy.
Na dużym ekranie zadebiutowała w 1980 roku, a pierwszą głośną rolę zagrała w filmie Sok z żuka, gdzie wcieliła się w Delię Deetz – ekscentryczną, nowobogacką artystkę.
Prawdziwą światową rozpoznawalność przyniosła jej jednak rola Kate McCallister w filmach Kevin sam w domu oraz Kevin sam w Nowym Jorku. Reżyser Chris Columbus obsadził ją, bo podziwiał jej występy w „SCTV”. Na planie ponownie spotkała się z John Candy, z którym znała się jeszcze z czasów improwizacji.
Dla milionów widzów na całym świecie stała się twarzą świąt – ciepłą, nerwową, ale pełną emocji matką, której panika była tak samo prawdziwa jak komediowa.
Moira Rose i triumfalny powrót w telewizji
Największy artystyczny triumf przyszedł jednak później. W latach 2015–2020 O’Hara grała Moirę Rose w serialu Schitt’s Creek, partnerując Eugene Levy – swojemu wieloletniemu współpracownikowi.
Jej kreacja dawnej gwiazdy oper mydlanych była absolutnym majstersztykiem. Krytycy pisali o roli życia, a finałowy sezon przyniósł jej komplet najważniejszych nagród: Emmy, Złoty Glob oraz statuetkę Gildii Aktorów.
Ostatnie role i uznanie do końca
Jeszcze w 2025 roku Catherine O’Hara była aktywna zawodowo. Wystąpiła gościnnie w serialu The Last of Us, gdzie zagrała terapeutkę Gail, oraz w produkcji The Studio jako Patty Leigh – mentorkę głównego bohatera. Obie role przyniosły jej kolejne nominacje do Emmy, a za „The Studio” także szansę na Złoty Glob.
Artystka kompletna
Catherine O’Hara była jedną z tych aktorek, które potrafiły rozśmieszyć do łez, a jednocześnie pokazać kruchość i melancholię postaci. Improwizacja, film, serial, komedia i dramat – w każdym z tych światów była absolutnie wiarygodna.
Dla jednych zawsze będzie mamą Kevina.
Dla innych – Moirą Rose w peruce i z ironicznym uśmiechem.
Dla branży – ikoną, która wyznaczała standardy.
Zostawiła po sobie role, które nie starzeją się ani o dzień.
