NFL
PiS chce odwołania tego prezydenta. Referendum możliwe jeszcze przed wakacjami Czytaj więcej:
Spotkanie Komitetu Wykonawczego PiS w czwartek po godzinie 18 trwało krócej niż zazwyczaj, jednak jego temat, był jednym z najgorętszych ostatnich miesięcy – próba odwołania prezydenta Krakowa, Aleksandra Miszalskiego z Koalicji Obywatelskiej. Jak nieoficjalnie dowiedziała się Wirtualna Polska, politycy partii rządzącej uznali, że choć chodzi o Kraków, to inicjatywa ma ogromny potencjał polityczny.
Nie będziemy angażować się centralnie, ale lokalnie możemy pokazać mieszkańcom, gdzie KO zawiodło. Podwyżki, kolesiostwo, brak ambicji – to argumenty, które zamierzamy wykorzystać – mówi jeden z posłów PiS.
Sprawa przyciągnęła uwagę mediów i komentatorów, którzy wskazują, że odwołanie prezydenta dużego miasta, jakim jest Kraków, może mieć szeroki rezonans polityczny, wpływając na opinię publiczną przed letnimi wyborami.
Eksperci podkreślają, że inicjatywy referendalne nabierają tempa dzięki wsparciu mieszkańców, a także skutecznej mobilizacji w sieci.
Prezes OGB Łukasz Pawłowski zauważył na portalu X, że zbiórka podpisów przebiega bardzo dynamicznie, a referendum w drugim największym mieście Polski byłoby wydarzeniem o znaczeniu ogólnokrajowym.
Czytaj więcej:
Prezydent Aleksander Miszalski z KO stoi przed poważnym wyzwaniem – jego odwołanie może nastąpić w wyniku lokalnego referendum jeszcze przed wakacjami. Zgodnie ze statystykami przygotowanymi przez kolektyw Res Futura, inicjatywa referendalna cieszy się rosnącym zainteresowaniem.
Dla PiS byłaby to okazja do pokazania, że kontrola nad samorządami może przynosić realne efekty polityczne, jednocześnie wywierając presję na konkurencyjną partię w mieście.
W tle pozostają emocje mieszkańców Krakowa, którzy obserwują kolejne posunięcia polityczne w mieście. Lokalne media podkreślają, że referendum może znacząco wpłynąć na polityczne układy w Małopolsce, a także stać się sygnałem dla innych opozycyjnych środowisk w kraju.
To nie tylko lokalna sprawa – mówi polityk PiS.
To test dla KO, ale też pokaz, jak partie rządzące potrafią wykorzystać lokalne napięcia do większej gry politycznej.
Dla partii rządzącej inicjatywa referendalna to nie tylko próba osłabienia KO w Krakowie, ale także przetestowanie strategii przed ważnymi wydarzeniami wyborczymi w całej Polsce. PiS zamierza wykorzystać temat podwyżek, zarządzania i konfliktów wewnątrz miasta, aby zdobyć przewagę w lokalnych debatach.
Eksperci wskazują, że jeśli referendum dojdzie do skutku i zakończy się odwołaniem prezydenta, byłby to precedens na skalę ogólnopolską. Jednocześnie strategia PiS pokazuje, że partia rządząca coraz śmielej angażuje się w politykę lokalną, wykorzystując mechanizmy referendalne i opinię publiczną do umacniania swojej pozycji.
To duży ruch polityczny. Pokazuje, że PiS jest gotowe wykorzystywać każdą okazję do obnażania słabości KO i wpływania na lokalną politykę w sposób bezpośredni.
