NFL
Czarne chmury nad szefem Pentagonu. Media: Donald Trump szuka następcy

Czarne chmury nad szefem Pentagonu. Media: Donald Trump szuka następcy
Biały Dom zaczął szukać kandydata, który zastąpiłby Pete’a Hegsetha na stanowisku sekretarza obrony — podał serwis NPR, powołując się na źródło w administracji prezydenckiej. Szef Pentagonu znalazł się w ogniu krytyki po tym, jak media podały, że udostępnił niejawne informacje na czacie grupowym.
Doniesienia o poszukiwaniu następcy Hegsetha pojawiły się w przestrzeni medialnej po kolejnej odsłonie tzw. Signalgate.
Jak napisał w niedzielę “New York Times”, szef Pentagonu zamieścił plany uderzeń na bojowników Huti w Jemenie w dwóch grupowych czatach na komunikatorze Signal. Wśród uczestników grupy była m.in. jego żona, brat oraz osobisty prawnik.
Informacje podawane przez szefa Pentagonu były — według medialnych przekazów — podobne do tych przekazywanych na innym ujawnionym czacie, z przypadkowym udziałem redaktora naczelnego tygodnika “The Atlantic”. Hegseth zamieścił tam harmonogram pierwszej fali uderzeń w Jemenie na dwie godziny przed dokonaniem tych ataków.
Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt zaprzeczyła doniesieniom o próbie usunięcia Hegsetha ze stanowiska. Zapewniła, że sekretarz ma silne poparcie prezydenta Donalda Trumpa. Sam prezydent też poparł Hegsetha w rozmowie z dziennikarzami i powiedział, że obawy związane z tzw. Signalgate to “strata czasu
W niedzielę wieczorem były już urzędnik Pentagonu i wieloletni współpracownik Hegsetha, John Ullyot — który odszedł z resortu po niecałych trzech miesiącach — zamieścił na portalu Politico tekst wzywający prezydenta Trumpa do zwolnienia Hegsetha. Ullyot wyraził pogląd, że pod rządami byłego prezentera Fox News Pentagon jest “w totalnym chaosie”, i zwrócił uwagę na liczne błędy swojego byłego szefa, w tym na Signalgate.
W minionym tygodniu z Pentagonu odwołano wielu bliskich współpracowników Hegsetha, oficjalnie z powodu śledztwa dotyczącego przecieku informacji do mediów.
