Connect with us

NFL

Zaginięcie Beaty Klimek w Poradzu. Detektyw nie ma wątpliwości. “Bezpowrotnie utracono ważne dowody”

Published

on

Służby milczą jak zaklęte w sprawie przeszukania domu i gospodarstwa Jana K. w Poradzu, męża zaginionej Beaty Klimek (47 l.). Wszystko wskazuje na to, że wielka akcja była spóźniona o dobre pięć miesięcy. Arkadiusz Andała, szef biura detektywistycznego, był w miejscu zamieszkania zaginionej Beaty Klimek tydzień po jej zniknięciu. Jego zdaniem przekopanie terenu wokół domu w Poradzu nie wniesie nic do sprawy, bo ciała Beaty Klimek tam nie ma. Sprawca przygotował się do zabójstwa wcześniej. Miał cały plan, który w dniu zaginięcia pani Beaty realizował krok po kroku. Andała uważa, że tuż po zaginięciu doszło do zaniedbań ze strony dochodzeniowców i stracone zostały cenne dowody.

Beata Klimek zaginęła 7 października ub. r. Kamera monitoringu, którą zainstalowała w mieszkaniu, nagrała, jak z dziećmi opuszcza posesję teściów. Pani Beata odprowadziła je na przystanek autobusowy. Po czym wróciła do domu. – Widzieli ją okoliczni mieszkańcy. Jednak jej wejścia na piętro do mieszkania kamera już nie zarejestrowała. Była wyłączona. Ktoś to musiał zrobić — mówi detektyw Andała. Przed domem stało jej auto. A telefon kobiety zamilkł o godz. 8.40. Dodaje, że w domu Klimków coś musiało się wydarzyć.

Andała po wizycie w Poradzu jest przekonany, że Beata Klimek została zamordowana. Jednak udowodnienie zabójstwa i odnalezienie zwłok pani Beaty będzie bardzo trudne z uwagi na upływ czasu. Służby już czterokrotnie przeszukiwały posesję, gdzie po raz ostatni przebywała Beata Klimek. 20 listopada ub. r. sprawdziły dom i działki jej męża. Wokół domu Jana K. znajduje się mnóstwo stawów. Część nich służby również sprawdzały. Z kolei 26 listopada ub. r. policjanci pobrali próbki do badań z garażu należącego do Jana K.

6 grudnia śledczy byli na działce Jana K. Do akcji włączone były psy do wyszukiwania zwłok.

Po raz czwarty prokuratorzy i policjanci pojawili się 26 marca br. Służby otrzymały bowiem informację od mieszkańca Poradza, że po zaginięciu Beaty Klimek widział on kurhan usypany ze świeżej ziemi w ogrodzie przylegającym do posesji. Informator dokładnie opisał miejsce. Wspominał, że na górce ziemi leżała łopata, co mogło świadczyć o tym, że jest to grób zaginionej. Niestety i te informacje nie doprowadziły śledczych do rozwiązania zagadki zniknięcia Beaty Klimek. Ciała bowiem nie znaleziono. Wykopano tylko plandekę.

Andała uważa, że sprawca ukrył skutecznie zwłoki, ale we wsi panuje zmowa milczenia i wiele osób nie chce informować śledczych.

Oficjalne śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci Beaty Klimek wszczęte zostało dopiero 14 listopada ub. r. przez Prokuraturę Okręgową w Szczecinie. Miesiąc później 6 grudnia ub. r. przejęła je Prokuratura Regionalna w Szczecinie.

Dopiero po ponad miesiącu od zgłoszenia, zaginięcie uznane zostaje za sprawę kryminalną. Traktowano je wcześniej jako obyczajówkę. Zabrakło policyjnego nosa, dodam elementarnej wiedzy, dochodzeniowcom – uważa Andała. – Po wstępnej rozmowie z domownikami, rozpytaniu, gdy padnie tzw. siedem złotych pytań, dochodzeniowiec powinien wiedzieć, że trzeba zabezpieczyć niezbędne dowody. Były to odbitki linii papilarnych z bezpieczników oraz kamery, która znajdowała się w domu Beaty Klimek. To są kluczowe dowody do procesu poszlakowego i udowodnienia, że ktoś składa fałszywe zawiadomienia i mataczy. Uważam, że ten miesiąc zwłoki sprawił, że bezpowrotnie utracono ważne dowody do procesu poszlakowego. Policja nie może zastawiać się procedurami, żadne procedury nie mogą zastąpić zdrowego rozsądku – dodaje, zwracając uwagę na to, że policja początkowo mogła przyjąć za wiarygodną wersję opowiadaną przez Jana K. i uznano, że kobieta wyjechała i dobrowolnie opuściła rodzinę

O tym, że śledztwo zostało w jakiś sposób zaniedbane, świadczy też zmiana na stanowisku komendanta policji w Łobzie. Oficjalnie od kwietnia b.r. objął je nadkomisarz Jacek Krzyżewski. Od stycznia br. był pełniącym obowiązki.

Ta wersja o porzuceniu rodziny i wyjeździe do kochanka do Niemiec była sprzeczna z tym, co mówiła rodzina zaginionej i jej dzieci. Dlaczego nikomu nie zapaliła się czerwona lampka? – zastanawia się Andała. Uważa, że sprawca przygotowywał się do zbrodni. Miał już miejsce, gdzie ukryje zwłoki, a 7 października realizował swój uknuty wcześniej plan.

– Mając poszlaki, można kogoś skazać. Tak było w przypadku zaginięcia Alicji Cesarz z Chorzowa. Do tej pory nie znaleziono jej ciała, a jednak jej mąż został skazany, bo były poszlaki. Teraz szukanie dowodów na terenie posesji Jan K. jest po czasie – stwierdza Andała

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

NFL5 minutes ago

The world’s richest billionaire, Elon Musk, took his three-year-old son X AE A-XII to watch the F1 race in Austin, Texa, amid a custody battle with his ex-girlfriend Grimes.

NFL20 minutes ago

Kuriozalna sytuacja. Tak potraktowali Zbigniewa Bońka. “Zaoferowałem tysiąc euro”

NFL31 minutes ago

Polki wciąż niepokonane! Ale co zrobiły w drugiej połowie. To była demolka

NFL1 hour ago

Jarosław Kaczyński trafi do aresztu? Były premier: może się tak stać

NFL2 hours ago

Rzeźniczak wznowił karierę! Podpisał kontrakt z liderem tabeli

NFL2 hours ago

Donald Trump nie przywita zmarłych żołnierzy. Woli pograć w golfa

NFL2 hours ago

Dominika boi się, że Hakiel ochrzci ich syna: nie wypuszczam go w niedzielę, bo nie wiadomo, gdzie pójdzie

NFL2 hours ago

Świątek w coraz większym kryzysie. Eksperci kreślą czarne scenariusze. “Jeżeli ten proces będzie postępował…”

NFL2 hours ago

Meet Kai Musk: The Private Life of Elon Musk’s Son! In the world of billionaires and space travel, Elon Musk is a name that dominates headlines. But behind the scenes of his groundbreaking ventures, there’s a lesser-known yet equally fascinating story—his children, including Kai Musk. Born as part of a set of triplets, Kai Musk is one of the sons Elon shares with his first wife, Justine Musk, a talented author. Despite growing up in the spotlight of his father’s tech empire, Kai and his siblings have maintained a relatively private life, shielded from the media frenzy surrounding their famous surname. While his father is busy revolutionizing the world through Tesla, SpaceX, Neuralink, and OpenAI, Kai is growing up in an environment where innovation and ambition are the norm. Though little is known about his personal interests, it’s safe to say that being raised by one of the most visionary minds of our time offers a unique upbringing filled with science, technology, and boundless curiosity. Despite his parents’ divorce in 2008, Kai and his siblings have remained an important part of Musk’s life. With a father who dreams of colonizing Mars and a mother who crafts compelling narratives, the possibilities for Kai’s future are limitless. Will he follow in his father’s footsteps and venture into the world of tech and space exploration, or will he carve out his own path? Only time will tell.

NFL2 hours ago

Elon Musk is set to shake up the smartphone world with the rumored Tesla Pi Phone, possibly launching in 2025. Designed to unite Tesla, SpaceX, xAI, and Starlink, the Pi Phone promises features straight out of sci-fi: 3D holographic display, ultra-efficient battery, crypto-based Pi Pay, and seamless connection to your Tesla, Neuralink, or even a Starship flight. All that for just $750. But with Tesla battling recalls and Musk’s political moves stirring backlash, the question…

NFL3 hours ago

Staż pracy, a nie wiek emerytalny. Rząd szykuje zmiany w emeryturach

NFL3 hours ago

Donald Tusk zapowiada kampanie w siedmiu krajach. Pokazał nagranie z granicy

Copyright © 2024 Myjoy247