NFL
Mistrzyni olimpijska z nowym marzeniem po porodzie. “Byłam jak nieporadne żyrafiątko

Trzykrotna mistrzyni olimpijska, bobsleistka Kaillie Humphries, która w czerwcu po raz pierwszy została mamą, za kilka dni wystartuje w mistrzostwach globu w Lake Placid. Niezależnie od najbliższych wyników ma zamiar zakwalifikować się na igrzyska Mediolan-Cortina d’Ampezzo 2026.
Kaillie Humphries.
Kaillie Humphries. Foto: Thomas Peter / Reuters
Gdyby 39-letniej Kanadyjce, która od 2019 r. reprezentuje USA, udało się awansować na przyszłoroczne IO byłaby to jej piąta zimowa olimpiada.
Powrót po urodzeniu dziecka był bardzo trudny, trudniejszy niż myślałam. To tak jakbyś pracował z “drugim” swoim ciałem. Niektóre rzeczy przychodziły łatwo: na przykład trening siłowy, ale bieganie było bardzo ciężkie… czułam się jak małe, nieporadne żyrafiątko. Z drugiej strony siła, jaką ma matka, to zupełnie inny poziom i dlatego mam nadzieję, że podczas igrzysk w 2026 r. będę w perfekcyjnej formie — oceniła Humphries ostatnie miesiące swojego życia w wywiadzie dla olympics.com.
Urodzona w Kanadzie zawodniczka dla kraju “Klonowego Liścia” zdobyła dwa złote medale igrzysk w bobslejach w dwójce (Vancouver 2010 i Soczi 2014) oraz brąz w Pjongczangu (2018), a ponadto 10 medali mistrzostw świata, w tym dwa złote (2012 i 2013) w tej konkurencji.
We wrześniu 2019 r. poślubiła byłego amerykańskiego bobsleistę Travisa Armbrustera i zamieszkała w San Diego. Weszła także w spór z rodzimą federacją, zarzucając jednemu z kanadyjskich trenerów słowne i psychiczne molestowanie.
Jej występ w Pekinie w barwach USA wisiał na włosku, bowiem czekała długo na amerykański paszport. Otrzymała go dopiero w grudniu 2021 r., na kilka tygodni przed IO w Pekinie, po tym jak zdesperowana poprosiła o pomoc Międzynarodowy Komitet Olimpijski. Pierwotnie termin przyznania jej paszportu urzędnicy USA wyznaczyli na… 2023 r. Teraz, przed igrzyskami Mediolan-Cortina d’Ampezzo, stresu związanego z przeszkodami paszportowymi nie będzie odczuwała.
