CELEBRITY
Zakpił z Karola Nawrockiego. Fragment występu błyskawicznie obiegł sieć
Wystarczyło jedno nagranie i temat natychmiast zaczął żyć własnym życiem. Fragment występu Mateusza Sochy szybko rozszedł się po mediach społecznościowych, a w centrum internetowej burzy ponownie znalazł się Karol Nawrocki.
Mateusz Socha nawiązał do Karola Nawrockiego i głośnej konferencji
W ostatnich dniach w sieci zaczął krążyć fragment występu Mateusza Sochy, w którym komik odniósł się do Karola Nawrockiego i jednej z jego szeroko komentowanych wypowiedzi. Chodzi o moment z konferencji prasowej, podczas której Karol Nawrocki w ostrzejszy sposób zwrócił się do dziennikarza TVN24.
W trakcie tej wymiany padły słowa, które natychmiast zaczęły żyć własnym życiem w internecie.
„Pan redaktor się ogarnie i słucha, co mówi prezydent Polski”
To właśnie do tej sceny nawiązał Mateusz Socha. W charakterystyczny dla siebie sposób odtworzył napięcie tamtej sytuacji, opierając żart na skrócie, przerysowaniu i rytmie komediowej narracji. Widzowie szybko podchwycili ten fragment, a nagranie zaczęło funkcjonować w sieci jako osobny viral, już bez pełnego kontekstu całego występu.
Nie jest to zresztą pierwszy raz, gdy po występie Mateusza Sochy w obiegu internetowym zostają pojedyncze urywki. Tym razem jednak skala reakcji była wyjątkowo duża, bo materiał dotknął postaci Karola Nawrockiego i sporu, który wcześniej i tak rozgrzewał debatę publiczną.
Spór o SAFE wrócił w satyrycznej wersji Mateusza Sochy
W swoim występie Mateusz Socha nawiązał też do dyskusji wokół programu SAFE. To właśnie ten wątek stał się jednym z najmocniej komentowanych elementów nagrania. Komik przedstawił uproszczoną, celowo przerysowaną scenę, w której odniósł się do politycznych napięć wokół unijnej pożyczki i decyzji, jakie miałyby z nią związek.
W internetowym obiegu szczególnie mocno wybrzmiał ten fragment:
