CELEBRITY
Iwona i Gerard z “Sanatorium miłości” wyjawili prawdę o związku. “Lubimy flirtować”
Iwona Mazurkiewicz i Gerard Makosz poznali się już sześć lat temu, na planie drugiego sezonu “Sanatorium miłości”. Od tamtej pory mierzyli się z wieloma problemami, ale ich miłość nie jest ani trochę mniejsza. W nowym wywiadzie wyjawili, jak dbają o trwałość łączącego ich uczucia.
Iwona Mazurkiewicz i Gerard MakoszNiemiec AKPA
Tak żyją Iwona Mazurkiewicz i Gerard Makosz z “Sanatorium miłości”
Był 2020 rok, kiedy w drugiej edycji “Sanatorium miłości” poznali się Iwona Mazurkiewicz i Gerard Makosz. Choć dzieli ich 18 lat różnicy, wiek nigdy nie był dla nich przeszkodą. Pobrali się w sierpniu 2023 roku na zamku w Niepołomicach.
Przez dłuższy czas, nawet po ślubie – żyli na dwa domy. On mieszkał w Zabrzu, ona – w Radomsku. Zmieniło się to w marcu 2025 roku, po troskach zdrowotnych Makosza. Wtedy przeniósł się do urokliwego domu ukochanej, otoczonego ogrodem i zielenią.
Iwona i Gerard z “Sanatorium miłości” dbają o związek
Podczas gdy uczestnicy trwającej, 8. edycji “Sanatorium miłości” mierzą się z zazdrością i nagłymi zmianami uczuć, u Gerarda i Iwony wszystko toczy się bez zmian. Oboje dbają jednak o to, by uczucie między nimi nie wygasło, o czym opowiedzieli w rozmowie z Telemagazynem.
“Lubimy randkować, a nawet flirtować. Czasami Gerard zaprasza mnie do restauracji, innym razem ja robię w domu kolację przy świecach, z pięknymi dekoracjami i lampką wina” – opowiada Mazurkiewicz-Makosz.
