NFL
Nie żyje Aleksandra Zawieruszanka. Gwiazda kultowych seriali miała 88 lat
To jedna z tych wiadomości, które zatrzymują na moment. Odeszła aktorka, którą widzowie pamiętają z czasów, gdy polska telewizja tworzyła role zostające w pamięci na długie lata. Aleksandra Zawieruszanka zmarła 29 marca. Miała 88 lat. Informację o jej śmierci przekazał Dom Artystów Weteranów w Skolimowie, gdzie mieszkała od października 2023 roku.
Była jedną z charakterystycznych twarzy polskiego kina i telewizji
Aleksandra Zawieruszanka, właściwie Aleksandra Alicja Zawierucha-Paprocka, należała do pokolenia aktorek, które budowały pozycję polskiego kina i telewizji od lat 60. Widzowie znali ją z filmów „Mąż swojej żony”, „Rzeczpospolita babska” i „Walkower”, ale dla szerokiej publiczności szczególnie ważne były jej role w serialach, które dziś mają już status kultowych.
Na ekranie pojawiła się między innymi w „Wakacjach z duchami”, gdzie zagrała w kilku odcinkach, oraz w „Stawce większej niż życie”, gdzie wcieliła się w postać Edyty Lausch. Widzowie pamiętają ją także z „Podróży za jeden uśmiech”. Jej ostatnim telewizyjnym projektem było „Na dobre i na złe” w 2005 roku.
To był ten typ aktorki, którego nie trzeba było przedstawiać długimi opisami. Wystarczyło, że pojawiała się w kadrze. Miała wyrazistość, spokój i ekranową obecność, której nie dało się pomylić z nikim innym.
Ostatnie lata spędziła w Skolimowie
O śmierci aktorki poinformował Dom Artystów Weteranów w Skolimowie. W komunikacie podkreślono, że była ważną częścią tej społeczności. Z dostępnych informacji wynika, że mieszkała tam od października 2023 roku.
Zobacz więcej
Media przypominają też, że przez lata była związana ze Zdzisławem Paprockim, a po jego śmierci pozostała jedną z tych postaci dawnego świata filmu, o których widzowie wciąż pamiętali z ogromnym sentymentem. Doniesienia o możliwym pochówku na Powązkach Wojskowych pojawiają się już w mediach, ale na ten moment nie widziałam oficjalnego komunikatu rodziny, który to ostatecznie potwierdzał.
Śmierć Aleksandry Zawieruszanki to koniec ważnego rozdziału. Odeszła aktorka, która była częścią historii polskiego ekranu – tej bardziej klasycznej, bardziej eleganckiej i bardzo mocno zapisanej w pamięci widzów.
