Connect with us

NFL

Atmosfera przed decydującym o awansie na mundial meczem ze Szwecją gęstnieje, ale nie tylko z powodów sportowych. Tomasz Frankowski, legenda polskiej piłki i były eurodeputowany z ramienia Platformy Obywatelskiej, w mocnych słowach skomentował ostatnią aktywność prezydenta Karola Nawrockiego. 🟥 Link w komentarzu👇

Published

on

Atmosfera przed decydującym o awansie na mundial meczem ze Szwecją gęstnieje, ale nie tylko z powodów sportowych. Tomasz Frankowski, legenda polskiej piłki i były eurodeputowany z ramienia Platformy Obywatelskiej, w mocnych słowach skomentował ostatnią aktywność prezydenta Karola Nawrockiego.

Reprezentacja Polski jest obecnie na fali po cennym zwycięstwie 2:1 nad Albanią. Choć pierwsza połowa na Narodowym zwiastowała kryzys, bramki Roberta Lewandowskiego i Piotra Zielińskiego oraz świetne wejście 17-letniego debiutanta Oskara Pietuszewskiego przywróciły kibicom nadzieję. Teraz Biało-Czerwonych czeka “mecz o wszystko” ze Szwecją.

W cieniu przygotowań do tego starcia wybuchł jednak spór na linii sport-polityka. Prezydent Karol Nawrocki gratulował polskim piłkarzom w szatni. Wcześniej jednak głośno było o nim na wielu stadionach, a wydźwięk wcale nie był pozytywny. Frankowski, pytany przez Interię o prezydenta Karola Nawrockiego, nie gryzł się w język.

Nie ma co ukrywać, że decyzje i posunięcia prezydenta Karola Nawrockiego są kontrowersyjne, by nie powiedzieć niewłaściwe. Przynajmniej w mojej opinii. Ta wizyta w szatni naszych piłkarzy, podobnie jak to było wcześniej w przypadku koszykarzy, to zagranie ewidentnie pod publiczkę — ocenia Frankowski.
Tomasz Frankowski: Są ważniejsze sprawy niż przyśpiewki
Były napastnik reprezentacji Polski zwrócił uwagę, że sportowy wizerunek prezydenta, kojarzonego dotychczas z kibicowskim środowiskiem Lechii Gdańsk, koliduje z jego ostatnimi decyzjami politycznymi.

Oczywiście, wiemy, z jakiego światka wywodzi się prezydent, więc przyśpiewki nie są mu obce. Ale na temat Karola Nawrockiego w kontekście sportu wolałbym się nie rozwijać, bo są ważniejsze sprawy dla bezpieczeństwa naszego kraju i jego weta, w tym przede wszystkim to dotyczące programu SAFE czy zupełnie niepotrzebna wizyta na Węgrzech w celu wsparcia prorosyjskiego Premiera Orbana — dodał były piłkarz.
Krytyka ze strony Frankowskiego zbiegła się w czasie z potężną falą niechęci, jaka zalała prezydenta Nawrockiego ze strony… samych kibiców. Choć dotąd uchodził za “swojego człowieka” na szczytach władzy, jego niedawne weto wobec nowelizacji Kodeksu postępowania karnego (KPK) zostało uznane przez środowiska stadionowe za zdradę.

W miniony weekend na stadionach Ekstraklasy i 1. ligi (m.in. w Poznaniu, Krakowie, Lublinie, Gdańsku czy Łodzi) pojawiły się liczne transparenty uderzające w głowę państwa. Kibice zarzucają Nawrockiemu, że blokując zmiany w prawie, opowiedział się za utrzymaniem tzw. “aresztów wydobywczych” oraz kontrowersyjnych przepisów dotyczących małych świadków koronnych (art. 60 KK). Na trybunach pojawiły się hasła o “Judaszu”, który “zaprzedał ideały dla prezesa”.
Niezależnie od tego reprezentacja Polski zagra we wtorek ze Szwecją, by walczyć o wyjazd na mistrzostwa świata. Mecz barażowy o mundial 31 marca o 20.45.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 Myjoy247