NFL
Po raz drugi w tym tygodniu Ewa Pajor z koleżankami rozbiła Real Madryt, tym razem w lidze. Polka, która weszła w 70. minucie, świętowała wygraną, ale ma też powód do niezadowolenia. Nie jest już bowiem najlepszą strzelczynią w historii El Clasico. 🟥 Link w komentarzu👇
Po raz drugi w tym tygodniu Ewa Pajor z koleżankami rozbiła Real Madryt, tym razem w lidze. Polka, która weszła w 70. minucie, świętowała wygraną, ale ma też powód do niezadowolenia. Nie jest już bowiem najlepszą strzelczynią w historii El Clasico.
Ewa Pajor w środę strzeliła dwa gole Realowi w pierwszym meczu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzyń, a Barcelona wygrała 6:2 na stadionie im. Alfredo Di Stefano w Madrycie. Po czterech dniach oba zespoły zmierzyły się ponownie na tym samym obiekcie, ale tym razem w lidze. I znów Barcelona łatwo wygrała, teraz 3:0.
Pajor zasiadła na ławce, zapewne z uwagi na fakt, że Barca przed meczem miała 10 punktów przewagi w tabeli nad Realem. Trener Pere Romeu dał jej odpocząć, mimo że El Clasico jest wielce prestiżowe.
Wraz z Polką odpoczywała też Claudia Pina, czyli najlepsza strzelczyni ligi i jedyna poważna rywalka Pajor do tego miana. Hiszpanka zdobyła dotąd 17 bramek, a Polka o jedną mniej. To jej trzeci mecz z rzędu bez gola (dodatkowo raz całe spotkanie przesiedziała na ławce), ale tylko raz wyszła w tym czasie w pierwszym składzie.
Łatwe zwycięstwo Barcelony. A Pajor wyprzedzona
Barcelona miała olbrzymią przewagę w tym spotkaniu — w futbolu kobiecym różnica między obydwoma klubami jest znacznie większa niż w męskim.
Drużyna z Katalonii objęła prowadzenie w 18. minucie za sprawą Ony Battle, a w 51. minucie na 2:0 podwyższyła słynna Alexia Putellas. Cztery minuty później do własnej bramki trafiła Maelle Lakrar i Barcelona prowadziła 3:0.
Po chwili na boisko weszła Pina, a Pajor pojawiła się na murawie w 70. minucie. Barcelona mimo tak wysokiego prowadzenia dalej zdecydowanie przeważała, a zawodniczki Realu były bezradne. W tym meczu Barcelona miała piłkę przez 75 procent czasu gry, oddała 20 strzałów (w tym osiem celnych), a Real trzy (jeden celny). W drugiej połowie piłkarki Realu jedyny strzał oddały w końcówce i miały wskaźnik goli oczekiwanych xG 0,00, czyli nawet przegrywając 0:3, nie stworzyły żadnej okazji.
Gol Putellas sprawił, że z 14 trafieniami na koncie została ona najlepszą strzelczynią w historii kobiecego El Clasico. Tym samym zostawiła za swoimi plecami Pajor, z którą po środowym spotkaniu dzieliła fotel liderki z 13 golami.
Barcelona po tym zwycięstwie jest już praktycznie pewna mistrzostwa. Ma 69 punktów, o 13 więcej od drugiego w tabeli Realu. Już w czwartek obie drużyny spotkają się ponownie, w rewanżowym spotkaniu w Lidze Mistrzyń.
