NFL
W sobotę Iga Świątek oficjalnie potwierdziła, że nie wystąpi podczas turnieju kwalifikacyjnego Billie Jean King Cup. — Szczerze mówiąc, nie jestem jakoś bardzo zaskoczony — przyznał w rozmowie z Przeglądem Sportowym Onet kapitan reprezentacji Polski Dawid Celt, odsłaniając kulisy ostatnich tygodni, dodając, że Polka ma teraz inny priorytet. A to nie wszystko. 🟥 Link w komentarzu👇
W sobotę Iga Świątek oficjalnie potwierdziła, że nie wystąpi podczas turnieju kwalifikacyjnego Billie Jean King Cup. — Szczerze mówiąc, nie jestem jakoś bardzo zaskoczony — przyznał w rozmowie z Przeglądem Sportowym Onet kapitan reprezentacji Polski Dawid Celt, odsłaniając kulisy ostatnich tygodni, dodając, że Polka ma teraz inny priorytet. A to nie wszystko.
Niedawno Iga Świątek zdecydowała się na zwolnienie dotychczasowego trenera — Wima Fissette’a. Do tej pory Belga nikt nie zastąpił, a nasza tenisistka pozostaje bez szkoleniowca. Zatem jej kolejna decyzja, którą ogłosiła w sobotę, niewielu mogła zdziwić.
Dzisiaj chcę się podzielić kolejną decyzją. Nie zagram w nadchodzącym turnieju kwalifikacyjnym Billie Jean King Cup w Gliwicach. Nie jest to dla mnie łatwe, bo granie w Polsce zawsze miało i ma dla mnie wyjątkowe znaczenie i wiem, że wielu z Was czekało, żeby zobaczyć mnie na korcie. Ostatni czas jest dla mnie wymagający — zarówno sportowo, jak i pod względem zmian, które dzieją się wokół mnie. Czuję, że potrzebuję chwili, żeby się zatrzymać, poukładać pewne rzeczy, a także skupić się na spokojnej, jakościowej pracy. Mam nadzieję, że to rozumiecie” — napisała Polka w mediach społecznościowych, dodając, że wierzy w naszą reprezentację, która w nadchodzącym starciu zmierzy się z Ukrainą.
Tuż po ogłoszeniu decyzji przez Świątek, Dawid Celt — kapitan naszej reprezentacji — skomentował ją dla Przeglądu Sportowego Onet.
Zobacz też: Wskazał kluczowy czas dla Igi Świątek. Musi pozbyć się demonów
— Na pewno szkoda. Bardzo nam zależało na tym, żeby Iga zagrała i robiliśmy wszystko z naszej strony, żeby ją przekonać. Starałem się jako kapitan pokazać jej trochę inną perspektywę tego występu. Szczerze mówiąc, nie jestem też jakoś bardzo zaskoczony, bo od około miesiąca prowadziliśmy rozmowy. Robiłem wszystko, żeby tę decyzję odwlec i żeby Iga wszystko spokojnie przemyślała. Liczyłem na to, że ostatecznie uda się ją przekonać — przyznał.
Z drugiej strony szanuję decyzję, którą podjęła. Jest w takim momencie swojej kariery, w jakim jest. Dużo się wokół niej teraz dzieje i na pewno potrzebuje czasu, żeby to wszystko uporządkować. Zawsze powtarzam, że chciałbym, żeby była z nami na każdym meczu, ale wiem, że nie zawsze jest to możliwe. Mam nadzieję, że szybko do nas dołączy — stwierdził nasz rozmówca.
Oczywiście jako główny powód takiego ruchu polskiej tenisistki można wskazać fakt, że nie ma ona w tym momencie trenera. Dawid Celt stwierdził, że jest to niezwykle istotna kwestia, ponieważ jego zdaniem Świątek potrzebuje mieć przy sobie szkoleniowca.
Na pewno jej priorytetem musi być w tej chwili znalezienie trenera, bo go nie ma, więc ciężko jest jej tak funkcjonować. Są zawodnicy, którzy potrzebują trochę spokoju i mogą jakiś czas dawać radę w takim układzie — mając sparingpartnera, trenera od przygotowania motorycznego, jednak myślę, że Iga do tego grona nie należy. Ona potrzebuje mieć obok siebie trenera i dlatego robi w tej chwili wszystko, żeby go jak najszybciej zatrudnić — powiedział kapitan reprezentacji Polski.
Zobacz też: Sinner ma szansę historyczny sukces. Świat tenisa czeka już 9 lat!
Stwierdził także, że ostatnie wolne miejsce w naszej drużynie zajmie Martyna Kubka, co potwierdził już Polski Związek Tenisowy w oficjalnym komunikacie. Poza nią w składzie znalazły się: Magda Linette, Maja Chwalińska, Katarzyna Kawa i Linda Klimovicova.
