NFL
Reprezentacja Polski wygrała z Albanią 2:1 na PGE Narodowym, a po meczu było głośno o tym, że w szatni Biało-Czerwonych pojawił się Karol Nawrocki. To nie wszystkim się spodobało. “Upokarza mnie” — zaczął o prezydencie Marek Migalski. 🟥 Link w komentarzu👇
Reprezentacja Polski wygrała z Albanią 2:1 na PGE Narodowym, a po meczu było głośno o tym, że w szatni Biało-Czerwonych pojawił się Karol Nawrocki. To nie wszystkim się spodobało. “Upokarza mnie” — zaczął o prezydencie Marek Migalski.
Odkąd Karol Nawrocki zawetował reformę kodeksu postępowania karnego, która miała dać więcej praw obywatelom w zmaganiach z prokuraturą, nie ma już tak dużego poparcia w środowisku kibicowskim, jak wcześniej. Kibice na meczu Polska — Albania dawali mu do zrozumienia, że nie jest już jednym z nich, a teraz oberwało mu się od byłego europosła Prawa i Sprawiedliwości.
Marek Migalski w mediach społecznościowych skrytykował Karola Nawrockiego za to, że ten kilka minut po końcowym gwizdku w czwartkowym meczu zszedł do szatni, w której znajdowali się podopieczni Jana Urbana, po czym głośno krzyczał: “Kto wygra mecz?”, a piłkarze i sztab szkoleniowy głośno odpowiadali mu: “Polska”. 57-letni publicysta dał do zrozumienia, że takie zachowanie nie przystoi głowie państwa. Wypomniał też Nawrockiemu jego przeszłość.
“W meczu ze Szwecją prezydent nie powinien ograniczyć swojej roli tylko do krzyczenia w szatni. Niech stanie na bramce! W końcu ma spore doświadczenie w tej roli” — napisał Migalski na platformie X.
Prezydent drący się w piłkarskiej szatni upokarza mnie. Nie tak wyobrażam sobie zachowanie głowy państwa. Ale wiem, że miliony Polaków będą zachwycone tym obrazkiem. Takie czasy, taka populacja, taka polityka” — dodał w kolejnym wpisie były europoseł PiS.
Finał baraży mistrzostw świata 2026, w którym Polacy zmierzą się ze Szwecją, zaplanowano na wtorek, 31 marca, na godz. 20.45. Na relację z meczu zapraszamy do Przeglądu Sportowego Onet.
